9/9/10

Elle PL feature

Thanks to ELLE Poland for featuring me in the october printed issue. I'm really proud to me there! ;)Thank you, Readers, for all you support!!

W październikowym wydaniu ELLE przeczytacie o mnie i o 3 innych świetnych blogerkach.Dziękuję ELLE i Wam, czytelnikom, za wsparcie i zaglądanie na mojego bloga! ;)

EDIT: Potrzebuję pomocy przy htmlu (chodzi mi o dodanie jednej funkcji). Dobre dusze, proszę o kontakt e-mailowy ;)

88 comments:

  1. Gratuluję, to cudownie znaleźć się w takim magazynie :-)

    ReplyDelete
  2. widziałam, przeczytałam. ;) tekst przyjemny i świetne zdjęcia. gratuluję oczywiście. ;>

    ReplyDelete
  3. gratulacje :) toż to zaszczyt znaleźć się w elle! bardzo fajny artykuł.
    tamto zdjęcie z tuniką w cekiny jest śliczne :)

    ReplyDelete
  4. oh so amazingly cool !congrats, hun ;)

    ReplyDelete
  5. Już przeczytałam artykuł.
    Nie powiem, że nie zazdroszczę :P Chciałabym być tobą xD

    ReplyDelete
  6. wyjątkowe wyróżnienie, brawa :)

    ReplyDelete
  7. gratulacje :) milo bylo Ciebie w nim zobaczyc

    ReplyDelete
  8. gratuluję! masz świetny styl i TO COŚ ... odwiedzam Twój blog prawie od pierwszego posta :)) a mam 25 lat i jestem prawnikiem ...
    Kasia

    ReplyDelete
  9. Gratulacje!! :D jeszcze nie zdążyłam kupić tego numeru a szkoda, nie wiedziałam że jest tam artykuł z tobą ^^

    ReplyDelete
  10. dziewczyno!!! jesteś nie-sa-mo-wi-ta! co prawda uważam, że rzeczy, które piszesz czasem powiewają infantylnością i irytuje mnie, że ja mam 17 lat, a ty 15 i ubierasz się lepiej ode mnie, ale styl masz po prostu przecudny! trzymaj tak dalej! podziwiam ile rzeczy znajdujesz w second-handach, myślę, że jesteś dla mnie nie lada motywacją i inspiracją.;) <3

    ReplyDelete
  11. Gratulacje! Bardzo fajnie wypadłaś :) I podoba mi się ta "kolażowa" kompozycja artykułu: opis + zdjęcia Was i Waszych ubrań/dodatków itd.

    ReplyDelete
  12. CONGRATS.... if i knew what it said i would read it... but i love the photos!

    XX
    Vi from Cali

    ReplyDelete
  13. so beautiful

    Danielle

    http://danielledujour.blogspot.com/

    ReplyDelete
  14. gratuluje :D
    to chyba szczyt marzen znalezc sie w elle

    ReplyDelete
  15. No i będę musiała kupić ELLE :D
    Gratuluję ;)

    ReplyDelete
  16. ach, mam to Elle, ale jeszcze nie dotarłam do tego artykułu. gratuluję i już lecę czytać. :)

    ReplyDelete
  17. GRATULACJE :-)
    Bardzo mi się podobałaś na łamach Elle !
    Pozdr.

    ReplyDelete
  18. Kupiłam , czytałam i pozazdrościłam :)

    Ps. Kiedyś pracowałam w EllE.
    Pozdrawiam

    ReplyDelete
  19. bomba! czytałam z zainteresowaniem;))

    ReplyDelete
  20. Gratuluję ;) teraz muszę iść i zaopatrzyć się w nowy numer ELLE.

    ReplyDelete
  21. własnie dzięki temu artukułowi weszłam na Twojego bloga :) bardzo mi się podoba, gratuluję i oby tak dalej :))

    ReplyDelete
  22. Gratuluję :) ponieważ wywiad na całą stronę w prestiżowym piśmie to chyba duże wyróżnienie dla szafiarki ;)
    ps. Jeśli możesz to daj poradę jak uzyskać takie loki jakie masz na zdj z laptopem.
    Mucha

    ReplyDelete
  23. hihihi, mam, mam ten numer ! gratulacje ! :}

    ReplyDelete
  24. już widziałam i czytałam :) gratuluje! i powodzenia w dalszym blogowaniu :D

    ReplyDelete
  25. gratulacje. wypadlas zdecydowanie najlepiej ze wszystkich dziewczyn

    werka/eliwer

    ReplyDelete
  26. Czytałam wczoraj :) Gratuluję wyróżnienia!

    ReplyDelete
  27. ja już czytałąm , ale miałam zgrzew. Wetuje sobie gazetkę, patrze jakiś artykuł i myśle sobie kurde skąd ja znam tą dziewczyne, jadę dalej i nagle mnie olśniło, że to ty, ale byłam juz na sesji swoją stroną trochę ściemnionej, bo jedna jest z brytyjskiego ELLE (wydanie august) i już ją widziałam :( potem wróciłam do wywiadu i był ciekawy twój i dwa inne też.
    Pozdrawiam Alina:)

    ReplyDelete
  28. Byłam nieźle zaskoczona, kiedy cię tam zobaczyłam =) Gratulacje, oby tak dalej! :D

    ReplyDelete
  29. ja pierdole, jestes w Elle, zaraz lece do kiosku, zazdroszcze x milion.

    ReplyDelete
  30. szkoda, że nie napisałaś o tym jak wpadłyśmy do tramwaju i zaczęłyśmy wszystkie czytać elle :D
    <3

    ReplyDelete
  31. Artykuł już przeczytałam i jest świetny i to właśnie z niego dowiedziałam się o twoim blogu i musze przyznać,że robi wrażenie;) Jestem teraz w trakcie przeglądania twoich starszych postów :)Pozdrawiam!!!

    ReplyDelete
  32. Artykuł jest fenomenalny ;) Według mnie jesteś najlepszą polską bloggerką. Choć mając zaledwie 15 lat zaszłaś tak daleko i życzę Ci, abyś zdobyła jeszcze więcej. Coś mi się wydaje, że nie raz jeszcze o tobie usłyszymy...;)
    Pozdrawiam, Angelika

    ReplyDelete
  33. A tak BTW, to w ilu gazetach już byłaś? =) W dwóch?

    ReplyDelete
  34. Gratulacje!
    Specjalnie poszłam dzisiaj do Empiku , żeby zobaczyć ten numer ELLE.

    ps. Nie wiedziałam, że masz aparat na zębach...

    pozdrawiam
    meg

    ReplyDelete
  35. brawa, dziś na wfie razem z koleżankami z klasy właśnie o tobie czytałyśmy.
    To zdjęcie w cekinowej tunice jest TAAAAKIE śliczne :*

    ReplyDelete
  36. Gratulacje. W pełni zasłużone wyróżnienie.

    ReplyDelete
  37. To chyba twój najszczęśliwszy rok w życiu. Najpierw artykuł w Vivie Modzie, później pobyt w Stanach, a teraz to! Czyż nie mam racji?
    Inga

    ReplyDelete
  38. Gratuluję! Zazdroszczę Ci tych wszystkich sesji i w ogóle :) Chociaż są one w pełni zasłużone!
    Życzę motywacji do dalszej pracy nad blogiem i stylem! :*

    ReplyDelete
  39. Wielkie WOW! Szkoda tylko, ze nie moge przeczytac tego artykulu...

    ReplyDelete
  40. gratuluję! jesteś taka młoda, a już widujemy Cię w gazetach!

    ReplyDelete
  41. Widziałam, przeczytałam, gratuluję, piękna :) :*

    ReplyDelete
  42. gratulacje! uważam, że Twoje miejsce w tym artykule jest jak najbardziej zasłużone.

    ReplyDelete
  43. Congrats! Great blog!

    http://dolceedamara.blogspot.com/

    ReplyDelete
  44. jak się nazywa ten second hand i gdzie on jest w Krk?
    gratulacje!!

    ReplyDelete
  45. Oh that's so GREAT! Congratulations!!!

    ReplyDelete
  46. Mam tę gazetę i artykuł bardzo mi się podoba;) Gratulacje!!

    ReplyDelete
  47. Gratulacje!! Ten artykuł przeczytałam jeszcze w sklepie zaraz po kupieniu. Bardzo ladnie wyglądasz na tych zdjęciach, pozostałe blogerki rónież!

    ReplyDelete
  48. również jestem po lekturze ;)
    gratuluję ;)
    i pozdrawiam

    ReplyDelete
  49. Dziękuję kochani! ;)
    Mucha: mam takie włosy na co dzień ;) Żeby wzmocnić skręt, zaplotłam je w warkocz i poszłam spać ;)
    Kaora: tak ;)
    Anonimowy 9:53: Ciucholand nazywa się BigaStyl. Na ich stronie internetowej podane są adresy.

    ReplyDelete
  50. Jupi! dorwałam elle, jejciu matko z ojcem gratujuję Ci bardzo :) i jak lubisz babciną biżuterię to na allegro w kategorii antyki jest mnóstwo błyskotek vintage ;D

    ReplyDelete
  51. Wow, congrats to that! ;)
    xoxo from Sweden

    ReplyDelete
  52. do jakiego gimnazjum chodzisz?

    ReplyDelete
  53. To ja powiem tak: kiedyś przeglądałam Twojego bloga, ale potem na śmierć o nim zapomniałam. Dopiero po przeczytaniu artykułu w Elle postanowiłam tu znowu wpaść.
    I powiedzieć, że gratuluje Ci tych wszystkich sukcesów i jestem dumna, że w Polsce jest taka młodzież :D (ja jestem od ciebie jakieś 3 lata starsza i mogę tylko pozazdrościć wyczucia stylu i klasy, na które to ja ciągle pracuję- z różnym skutkiem, natomiast Ty... łał, nawet nie wyglądasz na 15 lat! pozytywnie oczywiście, żeby nie było.)
    Przyznam szczerze, że początkowo myślałam, że Twój styl wynika z tego, że masz dużo kasy. Jakoś nie mogłam uwierzyć, że nastolatka z małym kieszonkowym może tak wyglądać! Teraz chyba wiem co to jest- jesteś krakowianką, a to w jakiś sposób zobowiązuje. Poza tym, zawsze mogłaś podpatrzeć ulicę krakowską, co zawsze jest dobrą inspiracją. Ja nie mam tyle szczęścia- jestem ze Śląska, a Ślązacy nie wręszcz olewcze podejście do mody. Zakładają to, co im wpadnie w ręce i co jest wygodne (pomijam Katowice, bo wiadomo... i jeszcze duże centra handlowe, bo to jest chyba tak jak kiedyś ubranie "do kościoła". w dzisiejszych czasach Ślązacy mają ubranie "do centrum handlowego";)), a ja nawet gdybym chciała, nie miałabym odwagi założyć połowy Twoich zestawów. Po prostu nie lubię jak się połowa ludzi na mnie patrzy jak na przybysza z kosmosu, co teraz i tak mi się zdarza dość często.
    Wiem, że odbiegam od tematu, ale chciałam powiedzieć, że lubię duże miasta wlaśnie za tę swobodę- możesz nawet wyjść w piżamie i nic nikomu do tego (tutaj akurat myślę np. o Londynie czy Berlinie, bo nie wiem jak jest w Polsce;)).

    Jeszcze raz gratuluję stylu i na bank będę zaglądać regularnie, bo dodatkowo wydajesz się mega sympatyczna!
    Meg

    ReplyDelete
  54. I have visited your blog before and I find it very inspiring!
    Take a look at my blog and leave a comment (:
    - And if you like, please follow me back!

    / / Www.fashionfromheadtotoe.blogspot.com

    XOXO from Copenhagen DK

    ReplyDelete
  55. super zdjęcia, fenomenalny styl! gratuluję!
    i małe pytanko, ta tunika cenikowa ze zdjęcia w elle jakiej jest firmy?

    ReplyDelete
  56. Hayhay!
    How are you? Your blog is great and I love your style! I'm glad that I've visited yours.

    Please, check mine, & maybe we can follow eachother? + join my giveaway!

    Thanks and love, Cindy

    ReplyDelete
  57. Gratuluje ; ) !
    Czytalam i szczerze przyznam ze podoba mi sie twoj styl i oczywiscie twoj blog ; )

    ReplyDelete
  58. Gratuluje ; ) !
    Widzialam i przeczytalam ; )
    bardzo podoba mi sie twoj styl i blog ; )

    ReplyDelete
  59. That's really fantastic! Congratulations! I would shit if I saw myself in a magazine.

    ReplyDelete
  60. Cześć Weroniko. Czekamy z niecierpliwością na Twoje kolejne stylizacje. powal nas na kolana! :)

    ReplyDelete
  61. Przez Cibie założyłam bloga!
    twój jest boooski!
    dzięki za inspirację!
    Karolina

    ReplyDelete
  62. dzięki Elle dowiedziałam się o Twoim istnieniu ;) Kocham Twój styl, ogólnie, BOŻE, Ty byłaś w NY! ;D
    ps. Kraków to fajne miasto jest <3 ;D

    ReplyDelete
  63. dzięki ELLE za ten artykuł, bo przez niego trafiłam na ten blog :)

    ReplyDelete

If you can't see your comment or my answers click 'Load more' :) / Jeśli nie widzicie wszystkich komentarzy albo moich odpowiedzi, kliknijcie w 'Load more' :)