3/28/10

those four days


1,2 - my first party ever, haha ;) 3- reading magazines in Empik, 4-weird picture of Krakow

22 comments:

  1. Hehe, mam nadzieję,że się udała(?) ;)
    Prosiłam tatę, który jest teraz w Anglii żeby mi kupił Nylon i nie mógł na żadnej stacji paliwowej dostać...Vogue'a jakoś kupił, a Nylon nie,phi

    ReplyDelete
  2. napisz cos wiecej o tej imprezie. byl alkohol?;) bo w jakims videoblogu mowilas, ze jeszcze nigdy nie pilas;p

    ReplyDelete
  3. Ooo ja mam obsesje na punkcie Vogue kupuje bardzo dużo, mam już chyba 15 i wydałam majątek
    :( lakier super :)

    ReplyDelete
  4. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
  5. był, ale ja nie piłam- bo tak jak mówiłam, nie uznaję picia w towarzystwie
    a po drugie- nigdy nie paliłam, nie nie piłam. Parę razy do obiadu, hahaha xd

    ReplyDelete
  6. z takiej perspektywy Krakowa jeszcze nie widziałam ;D

    ReplyDelete
  7. i found your blog just a while ago but i can say that i love it already <3 and i can't understand that you are as old as me !

    ReplyDelete
  8. Jak ja bym chciała te wszystkie gazetki!!:)

    ReplyDelete
  9. wow, chyba dobra zabawa była :D i bardzo zazdroszczę osobom, którym cebulka na czubku głowy nie rozwala się po 15 minutach tak jak mi. a gdy noszę ją dłużej, włosy mnie przeraźliwie "bolą" ;p.

    ReplyDelete
  10. wiesz może ile kosztuje nylon w empiku?

    ReplyDelete
  11. hhaahah masz dopisać, że na 3 zdjęciu widnieje moja ręka i połowa knapik ;P haha ten tydzień był cudowny

    ReplyDelete
  12. fajne zdjęcia :D
    i bardzo dobrze, że nie pijesz. ja przestałam chodzić na imprezy z moimi znajomymi, bo to co tam się dzieje przekracza wszystkie granice.. ;p

    ReplyDelete
  13. gratuluję pierwszej imprezy! :D

    ReplyDelete
  14. zapewne śmiesznie się patrzy na pijanych ludzi, z trzeźwej perspektywy ;x
    śliczne, ślicznee wszystko:D

    ReplyDelete
  15. Mam nadzieję, że impreza udana ;) i popieram zabawę na trzeźwo ;]

    ReplyDelete
  16. świetnie, że dajesz przykład swoim czytelnikom. w końcu pamiętam jak byłam w Twoim wieku (w sumie nie aż tak dawno temu), picie było wielkim szpanem, czymś "fajnym".
    tak trzymaj;)

    ReplyDelete
  17. lubię takie zdjęcia miast jak to ostatnie .. !

    ReplyDelete
  18. nylon kosztuje ok.20-30 zł
    Anonimowy 10:22 - dziękuję bardzo ;)

    ReplyDelete
  19. Just sumbled upon your blog and really like it. I love your shirt in the second picture.

    ReplyDelete
  20. jestes taka.. TU I TERAZ.
    podoba mi sie

    ReplyDelete

If you can't see your comment or my answers click 'Load more' :) / Jeśli nie widzicie wszystkich komentarzy albo moich odpowiedzi, kliknijcie w 'Load more' :)