5/12/13

EATING BANANAS


(ph. Paula Pietruszka/ wearing Olive Clothing skirt, House shirt, second-hand top, SIX bag and jewellery, h&m trainers)

I came back from Wroclaw two days ago and I have to tell you, everytime I'm back home from a journey, I realize how desperately I need to be on a constant "go". And it doesn't matter whether the place I'm going to is 3 hours by car from mine (just like Wroclaw is) or is four hours by plane away from my home. Journey is a journey and I kinda feel like a freaking diver whose oxygen tank is filled with travels (metaphore of the day, words of wisdom - mode on). Yesterday I told my Mum about the super cool vision of life that struck me when I was unpacking my stuff. Wouldn't be it the most amazing thing in the world to have your home as sort of a "base" and travel let's say, 5 days a week and then, come back for two days and after them, be on the go again? My Mum didn't aproove my idea but I'm telling you, this is how I want to live. And yes, it's barely possible that it happens but who knows, maybe one day I'll get married to a guy who would be a master of hunting for cheap tickets and we would go to Japan or Alaska in the middle of the week, we would eat bananas (they're cheap and tasty - I still haven't figured out from what we would have money, so that's my food choice), drink tap water only, take photos of everything, have a huge suitcase filled with cameras, lenses and computers, get to know the culture and enjoy our endless travels. And if I don't get married, it's not a big deal. I can still eat bananas and travel on my own. The only thing I would have a problem with is probably the suitcase - electronics weigh quite a lot.
W piątek wróciłam z Wrocławia i powiem Wam, że każdy powrót do domu uświadamia mi, jak desperacko potrzebuję być w ciągłym ruchu. I nieważne, czy miejsce, do którego się wybieram, jest oddalone trzy godziny samochodem od Krakowa czy cztery godziny samolotem - podróż to podróż. Wczoraj musiałam podzielić się z moją Mamą wielką wizją, która nawiedziła mnie podczas rozpakowywania torby. W tej wizji widzę swoje idealne życie. Pomyślcie tylko - podróżować po świecie, dajmy na to, pięć dni w tygodniu i wracać do swojego mieszkania - bazy na weekend, żeby zebrać siły na następny tydzień. Mama nie podzieliła mojego entuzjazmu i stwierdziła, że słabo jej się robi już w momencie, w którym o tym mówię. Być może ta wizja nie jest zbyt realna, ale z drugiej strony, kto wie? Może kiedyś wyjdę za mąż za kogoś, kto będzie mistrzem wyszukiwania tanich biletów lotniczych i będziemy latać na Alaskę albo do Japonii w środku tygodnia, jeść banany (są stosunkowo tanie, a na czymś trzeba by było zaoszczędzić - dalej nie wymyśliłam, skąd mielibyśmy pieniądze), pić wodę z kranu, dźwigać torbę wypełnioną aparatami, obiektywami i wszelką elektroniką, będziemy robić non stop zdjęcia, poznawać inne kultury i cieszyć się nieskończonymi podróżami? A jak nie wyjdę za mąż, to trudno. Jeść banany mogę sama, zwiedzać świat też. Jedynym problemem może być ta torba - elektronika sporo waży.


But for right now, I'm not in Alaska and I'm not drinking tap water, I'm in Krakow and it's time for me to come back on Earth. School year is slowly (extremely slowly) coming to the end and this means the most stressful period of the year. I hope I don't die whilst trying to do one billion things at the same time. Cross your fingers for me and I'll see you soon!
Teraz jednak nie jestem na Alasce i nie piję wody z kranu ani ze strumienia, jestem w Krakowie i czas najwyższy, żebym zeszła na ziemię. Rok szkolny powoli (a nawet bardzo) zbliża się ku końcowi, a to oznacza wkroczenie w najbardziej stresujący czas. I jak na złość właśnie teraz mam najwięcej materiału, który chcę Wam pokazać na blogu. Jeśli więc nagle zaginie o mnie słuch, to prawdopodobnie zginęłam podczas próby połączenia sześciuset rzeczy, o których nie mam za bardzo ochoty pisać w niedzielny poranek. Trzymajcie się ciepło i do zobaczenia!

184 comments:

  1. Wizja zwiedzania świata i poznawania innych kultur jest mi równie bliska jak i Tobie. Co do bananów- po obejrzeniu jednego z odcinków "Boso przez świat" okazało się ,że te które trafiają do Polski , gdzie indziej jedzą świnie ;]a gatunków tego owocu jest bardzo dużo .

    ReplyDelete
  2. Ślicznie Ci w czerwonym! ;)
    Mam nadzieję, że wszystko zakończy się dla Ciebie dobrze i będziesz w przyszłości robiła to o czym marzysz! ;)

    ReplyDelete
  3. Jesteś najbardziej uroczą, dziewczęcą, mądrą i pełną wdzięku 17-latką, jaką widziałam w sieci;)
    Mówi Ci to stary piernik!
    Ruda Frela

    ReplyDelete
  4. Świetny post, rozbawiłaś mnie <3
    Urocza jest ta torebka :)

    ReplyDelete
  5. Jesteś bardzo pozytywną postacią polskiej blogosfery ;) Zawsze od początku do końca czytam Twoje wywody, które napełniają mnie energią do działania na najbliższe dni.
    I jak zawsze piękna ;*

    ReplyDelete
  6. Ten fragment mówiący o mężu ekspercie w szukaniu tanich biletów lotniczych, ciągle podróżującego z aparatem i próbującego oszczędzić na wielu rzeczach, żeby mieć na kolejne podróże brzmi jak opis mnie. Jeśli więc nie masz nic przeciwko, żeby zamiast męża mieć żonę, masz już jedną kandydatkę ;)))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Super, to tylko spytam rodziców ! ♥ :))

      Delete
  7. Marzenia się spełniają, więc podróże i mąż to tylko kwestia czasu!:)
    Pozdrawiam, www.mishamel.blogspot.com

    ReplyDelete
  8. jak zawsze wyglądasz olśniewająco ! :)

    ReplyDelete
  9. Świetny strój, rozbawiłaś mnie tym postem <3
    Urocza jest tak torebka :)

    ReplyDelete
  10. ślicznie, dziewczęco jak zawsze :) Torebka jest świetna !

    ReplyDelete
  11. Pisałaś kiedyś, że w gimnazjum miałaś spore problemy z cerą. Mogłabyś mi napisać jak się tego pozbyłaś? Jakimi lekami lub produktami?

    ReplyDelete
    Replies
    1. brałam izotek przez sześć miesięcy

      Delete
    2. też swojego czasu miałam duży problem z trądzikiem,ale ostatnio jest okej,lecz trądzik powraca od czasu do czasu. Mam w domy właśnie izotek przepisany przez dermatologa,ale boję się go trochę zacząć zażywać,bo wyczytałam w ulotce niezbyt przyjemne efekty uboczne. Miałaś z nimi problem?

      Delete
  12. Uwielbiam twój styl pisania :) ! Spódniczka jest piękna, prostota jest piękna... :).

    ReplyDelete
  13. i totally understand your! i also want to travel around the world to see the wonderful places .. i think this would be so wonderful*_* and after a few time come back to sweet home:) i hope you can realize it:)
    katiy♥

    ReplyDelete
  14. you look so pretty :D loving your skirt and bag

    ReplyDelete
  15. uwielbiam czytac Twoje notki, od razu cieplej na duszy! :D


    http://letjeti.blogspot.com/

    ReplyDelete
  16. Bardzo ładny komplecik :)
    I ja też tak mam jeśli chodzi o podróże !

    ReplyDelete
  17. Podzielam twoje marzenia ;p Też chciałabym ciągle żyć na walizkach, podróżować, poznawać nowe rzeczy, ale wiem że ciężko byłoby to pogodzić z posiadaniem np. rodziny ;) Ale pomarzyć zawsze można ;p

    www.lovely-pattern.blogspot.com

    ReplyDelete
  18. Zawsze oszałamiają mnie Twoje zdjęcia. Wywołują taką tęsknotę za pięknym miejscem :) Szczególnie dziś, kiedy deszcz bębni w okna nad moją głową, a ja siedzę przy biurku i staram się zrobić piękne kolczyki.
    Ag.
    PS Daj znać jeśli będziesz kiedyś w Bydgoszczy!

    ReplyDelete
  19. Brakuje mi bardzo zdjęć całego stroju, zazwyczaj robisz osobno wszystkiego, a przydałoby się jedno całej sylwetki, pomyśl o tym
    Oprócz tego jak zwykle wszystko bez zastrzeżeń :)

    ReplyDelete
  20. ślicznie wyglądasz: dziewczęco i wiosennie :) jakie masz fajne marzenia :D
    zapraszam do mnie
    fashionable-sophie.blogspot.com

    ReplyDelete
  21. Twoja wizja wydaje się być idealna, więc nie pozostaje mi nic innego jak życzyć jej spełnienia i okrążenia całego świata! :)

    A będzie kiedyś taki dzień, w którym nie będziesz wyglądać tak perfekcyjnie? I nie wpędzisz mnie choć raz w kompleksy? Bo póki co cały czas wyglądasz idealnie, jak zachód Słońca nad morzem! :p

    Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia w łączeniu sześciuset rzeczy,
    Marta. :)

    ReplyDelete
  22. zawsze możesz zostać stewardessą :D wtedy będziesz dużo zwiedzała, latała i na dodatek będą Ci za to płacić :D

    ReplyDelete
  23. Odczuwam to samo co Ty. Dla mnie nie jest ważne czy jadę do przyjaciółki, która mieszka 50 km od mojego miejsca zamieszkania, czy lecę do jakiegoś innego kraju. Mam potrzebę podróżowania. Liczy się, aby poznawać nowe rzeczy, nowych ludzi. Niestety, gdy człowiek pracuje w ciągu tygodnia, to jest ograniczony i może podróżować w weekendy lub gdy dostaje urlop :/
    Życzę Ci, żebyś kiedyś znalazła takiego męża, że będzie mega kompanem w podróży :) ah i abyś jadła dużo bananów (nawet sama :))

    ReplyDelete
  24. Jak nie wyjdziesz za mąż, chociaż w sumie jak wyjdziesz to też, ja się piszę na wszelkie podróże! Jesteś niesamowicie inspirująca!

    ReplyDelete
  25. Wyglądasz zawsze tak promiennie i niewinnie...tylko pozazdrościć :) Bo kto nie marzy o wielkich podróżach? Chyba raczej każdy ;) W każdym razie życzę Ci powodzenia w spełnianiu marzeń.

    ReplyDelete
  26. Ojej, ja też marzę o takich podróżach <3

    Piękna torebka!

    ReplyDelete
  27. Również uwielbiam podróże... no masz rację tylko skąd wziąć pieniądze ?! Oto jest pytanie...

    blog który polecam : gabrych.blogspot.com

    ReplyDelete
  28. Oj tak, takie życie byłoby idealne! <3

    ReplyDelete
  29. you have a perfect skirt



    Http://Fashioneiric.blogspot.com

    Coline ♡

    ReplyDelete
  30. That sounds like an amazing way to live, it would be so fun to do that just even for a month or something :) i love your skirt!:) xo

    ReplyDelete
  31. Jesteś piękna !

    ReplyDelete
  32. Weronika wyglądasz prześlicznie!

    ReplyDelete
  33. your looks are all so simple and cute!

    www.styleandshades.blogspot.com

    ReplyDelete
  34. Ja też mam takie marzenia Weroniko, tylko mam takie wielkie szczęście, że znalazłam kogoś, kto takie loty umie wyszukiwać i teraz podróżujemy razem ;) Może nie 5 dni w tygodniu i tak w kółko, ale kto wie, może w przyszłości...
    Wysłałam Ci mail ostatnio, dostałaś? :)

    ReplyDelete
  35. I love your skirt! A life of travelling is my dream too. We'll get there one day! xx

    http://totalmodisch.blogspot.co.uk/

    ReplyDelete
  36. http://guideandgifted.tumblr.com/ - co sądzisz? :)

    ReplyDelete
  37. pisz do jakiejś gazety/na bloga o podróżach które odbywasz, zarobisz kase nawet na inne owoce! : ))

    ReplyDelete
  38. wyglądasz świetnie, tak delikatnie i dziewczęco ;)

    ReplyDelete
  39. Wyglądasz uroczo i bardzo dziewczęco jak zwykle z resztą :) Pięknie!

    Pozdrawiam

    ReplyDelete
  40. napisałaś shirt zamiast skirt. a myślę ze miałaś namyśli spódnice :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. wszystko w opisie jest w porządku :):)

      Delete
  41. urocza torebeczka! widzę, że mamy podobne marzenie celu życia ;)

    ReplyDelete
  42. Ja pasjonatką podróży o dziwo nie jestem, natomiast jednym z moich największych marzeń jest właśnie wyprawa... tyle, że bez biletu powrotnego.

    Przepiękne zdjęcia. Nie mogę się napatrzeć.

    ReplyDelete
  43. Przyjemnie czyta się to co piszesz, jesteś barwną osóbką ;)Strój dziewczęcy, bardzo ładny :)

    ReplyDelete
  44. Jakiego rysunku się uczysz? uczysz się indywidualnie u jakiegoś nauczyciela czy chodzisz na jakieś zorganizowane zajęcia? i jaką technikę lubisz najbardziej? :)

    ReplyDelete
  45. Twoje delikatna uroda pięknie wygląda na tle zieleni.:)
    szkoda, że nie masz czasu pisać.:(
    uwielbiam czytać Twoje posty! nieustająco się zachwycam Twoim stylem pisania. :D
    życzę Ci, żebyś prędko poukładała swoje sprawy i szybko wracaj na bloga!:*
    J.

    ReplyDelete
  46. Ciekawe, właściwie podróżowanie zawsze jest ciekawe :) A może stewardessa... w sumie jak chcesz, ale tak możesz podróżować i masz jeszcze z tego pieniądze. Tak mi się przynajmniej wydaje, bo nie wiem jak to dokładnie wygląda.

    ReplyDelete
    Replies
    1. podobno właśnie stewerdessy prawie nie opuszczają lotniska/samolotu/hotelu :)

      Delete
  47. Jesteś absolutnie śliczną i fantastyczną dziewczyną! Mam nadzieję, że byłam taka cudowna jak Ty, gdy miałam tyle lat co Ty ;D

    ReplyDelete
  48. Jakie plany na wakacje?? :D

    ReplyDelete
  49. wiem, że być może odpowiadałaś już na to pytanie 123456789 razy, ale jakim aparatem wykonywane są zdjęcia na Twoim blogu? :)

    ReplyDelete
  50. jak zwykle pięknie i dziewczęco. Masz niesamowicie dużo wdzięku :)

    pozdrawiam,

    http://zabic-garsonke.blogspot.com/

    ReplyDelete
  51. Oczywiście wyglądasz pięknie, wspaniale, cudownie i wszystko naraz :D Zawsze umiesz poprawić humor swoim postem i mam nadzieję, ze teraz skoro zbliża się lato, będzie ich o wiele więcej :)

    ReplyDelete
  52. Trzymam kciuki za Twoje plany podróżnicze i takiego właśnie męża globtrottera Ci życzę z całego serca! :)

    ReplyDelete
  53. Jak zwykle piękna! ;) Podzielam marzenie! Jeśli nie znajdziesz męża ja chętnie pomogę ci dźwigać elektronikę! ;D

    ReplyDelete
  54. Pomijając już sam fakt, że wyglądasz jak zwykle nieziemsko...:) to nawiedziła mnie chyba taka sama wizja :) Gdy podróżuję to po prostu czuję się żyję! Ale masz rację, zdecydowanie jest potrzebny jakiś kompan, który nosi sprzęt! ;)

    ReplyDelete
  55. Jak zwykle nie zawodzisz. Świetny tekst i zdjęcia! :) Głównym powodem, dla którego tak bardzo lubię odiedzać Twojego bloga jest to, że przywracasz wiarę w "normalne modowe blogerki". Poza tym bardzo przypominasz Zooey Deschanel :)

    Jeśli chodzi o podróże to polecam zajrzeć na bloga Kasi i Marcina http://www.paczkiwpodrozy.pl/ - zachwycające zdjęcia i relacje z "miesiąca miodowego" - a raczej miodowych lat ;)

    ReplyDelete
  56. jak patrzę na twoje, zdecydowanie cudownie dobrane, stylizacje, zastanawiam się, w jaki sposób zdołam kupić sobie coś podobnego, żeby wyglądać tak pięknie, jak ty! :)
    / N.

    ReplyDelete
  57. You look absolutely gorgeous! The thought of traveling always gets me so excited. Airports have become one of my favourite places merely because I know I am going somewhere exciting and going to have adventures!

    Xenia
    xox

    ReplyDelete
  58. Fajne marzenia.
    A marzenia dają siłę żyć. :)
    Genialny kolor spódnicy- czerwień to moja pasja.

    ReplyDelete
  59. Podróże to piękna rzecz, i ja zawsze marzyłam o takim życiu. ^^

    ReplyDelete
  60. Droga Weroniko,

    życzę spełnienia Twoich podróżniczych marzeń :-) Dla mnie to też idealny sposób ciekawego życia, podróże w tygodniu i powrót do ukochanego domu na weekend :-)
    Pozdrawiam z Olsztyna..

    ReplyDelete
  61. ładne paznokcie:) może zrobiłabys im zdjęcie ;)

    ReplyDelete
  62. w takim razie życzę ci wielu podróży i nie kończących się pomysłów na odwiedzanie kolejnych miejsc na świecie (oczywiście jeszcze sporo szczęścia w tanich biletach! bo wiem, że można nawet za 2g polecieć :])

    stylizacja cudna!

    ReplyDelete
  63. Znam co najmniej jednego młodzieńca, który by się z Tobą ożeniił :)

    ReplyDelete
  64. Bardzo ładna spódnica. Jakie masz plany na wakacje?
    Klaudia

    ReplyDelete
    Replies
    1. jeszcze niczego nie mam w 100 % zaplanowanego

      Delete
  65. Torebka przeslodka ! A zdjecia to chyba w niebie robilas ;)

    Oui4jewelery.blogspot.com

    ReplyDelete
  66. great outfit and good luck with your finals!

    fashionate

    ReplyDelete
  67. I think thats the way I want to live to! Imagine having amazing adventures every week and seeing so many new places! Ill come along with you and we can eat bananas together! ;D
    Your outfit is soo pretty here as always!
    Sofia x

    ReplyDelete
  68. Cześć. Ja chciałam się zapytać o Wrocław. Gdzie mieszkałaś podczas wycieczki? U rodziny, znajomych czy w jakimś pensjonacie? Chciałabym wybrać się w najbliższym czasie do Wrocławia i szukam noclegu :)

    ReplyDelete
  69. I love that purse! And the whole outfit, actually, its simplicity makes it gorgeous.

    http://lasaloperie.blogspot.com

    ReplyDelete
  70. Piękne zdjęcia. Wyglądasz ślicznie, jak zwykle :-)

    ReplyDelete
  71. Ślicznie wyglądasz ;) Też miałam kiedyś taki plan, w zasadzie dalej mam i mam nadzieję ze się spełni ;) Powodzenia!

    ReplyDelete
  72. Wonderful outfit, super cute! Love it! x

    www.linnaedesign.blogspot.com

    ReplyDelete
  73. Też chętnie bym tak podróżowała, to jest dopiero coś :)
    Urocze zdjęcia i jak zwykle śliczna Ty :)

    ReplyDelete
  74. So effortlessly chic and comfy! looove the skirt, so pretty *_*
    xoxo

    http://www.sparklyfashion.com

    ReplyDelete
  75. Bardzo lubię cię czytać i oglądać. Jako jedna z niewielu szafiarek, blogerek pozostałaś sobą. Nie wpadłaś w labirynt marek i metek, nadal pokazujesz zestawy second-hand'owe, łączysz je z rzeczami z sieciówek. Twój styl jest prosty, bardzo przyjemny dla oka, nieprzesadzony. Wiele takich dziewczyn jak ja może się z nim utożsamiać, a to jest duży plus, stałaś się dla mnie inspiracją, nie kopiuję twoich strojów, ale dzięki tobie przestałam kombinować i odnalazłam swoją własną "ciuchową" drogę :) Dziękuje za to i pozostań sobą proszę, bo na tym świecie potrzebujemy takich ludzi jak ty!
    Całusy
    Twoja wierna czytelniczka

    ReplyDelete
  76. śliczna spódniczka i torebka :)

    ReplyDelete
  77. śliczne zdjęcia! zwłaszcza pierwsze :)

    ReplyDelete
  78. śliczna spódniczka :) lubię twój blog <3

    ReplyDelete
  79. uwielbiam Twojego bloga,naprawdę ! spódnica genialna. możesz napisać jakim aparatem i obiektywem są robione Twoje zdjęcia, bo nie mogę znaleźć posta o tym (jeśli kiedykolwiek pisałaś oczywiście) ? : )

    ReplyDelete
    Replies
    1. Canon d350 obiektyw Canon 50 mM f 1.8/II

      Delete
  80. Lovely photos.
    I really enjoyed to read your "dream" about travelling, thanks for sharing it.:)

    www.anetesdomas.blogspot.com

    ReplyDelete
  81. Mam jeszcze pytanie w ogóle nie dotyczące tego posta, zdjęcie Audrey w Twoim pokoju to plakat, czy obraz? Jest oprawiony może jakąś antyramą, a jeśli nie to się nie brudzi tak "bez niczego"? A i jaki to rozmiar?

    ReplyDelete
    Replies
    1. nie mam pojęcia, jaki ma rozmiar, ale to plakat, kupiony chyba w empiku. Jeśli nie dotyka się go palcami to się nie brudzi :)

      Delete
  82. Prześlicznie zresztą jak zwykle !! Pamiętasz może kiedy kupiłaś tę spódnicę?

    http://glamourandrose.blogspot.com/

    ReplyDelete
  83. Sliczna torebka :)

    http://badzprozna.blogspot.com/

    ReplyDelete
  84. Reading your post makes me want to travel so much. I miss Europe! I could eat bananas everyday - they're so yummy! Especially when they're frozen!

    http://mochaandmoccasins.blogspot.ca

    M.

    ReplyDelete
  85. Popieram tę idee ale musisz przemyśleć picie wody z kranu bo w wielu krajach można to poważnie przypłacić zdrowiem ;pp lepiej nie oszczędzać aż tak i kupić wodę mineralną ;)

    ReplyDelete
  86. Witaj pokrewna duszo ;) od zawsze uwielbiam podróże i moim marzeniem to zwiedzenie całego świata i bycie w ciągłym ruchu. Kurcze, dobrze, że nie tylko ja jestem taka postrzelona :)
    Spełnienia marzeñ!

    ReplyDelete
  87. ale piekne zdjęcia;) cudownie wygladasz;)

    ReplyDelete
  88. piekne zdjęcia - spódnica bardzo mi się podoba :)

    www.classicorcool.com

    ReplyDelete
  89. so cute!!!!!!!!!

    weekendlookbook.blogspot.com

    ReplyDelete
  90. Jak zwykle perfekcyjnie. Ja również mogłabym podróżować 5 dni w tygodniu! Właściwie to marzy mi się to.
    Uwielbiam Twojego bloga, mam nadzieję że po tym "gorącym" czasie w szkole będziesz częściej pisać <3

    ReplyDelete
  91. banana's Ninja :)
    nawet mogłabyś gdzieś w ciepłym świecie tych bananów nie kupować tylko zbierać z bezpańskich drzew bananowych :) piękne perspektywy :)
    xoxo
    http://livingwithpepe.blogspot.com/

    ReplyDelete
  92. You are a BEAUTIFUL cute lady :)
    love your photos!

    xo. Denise

    ReplyDelete
  93. Dodaj post ze zdjęciami z wrocławia! koniecznie chcę zobaczyc gdzie sie w końcu udałas ;)

    ReplyDelete
  94. love the skirt, this look is amazing!

    http://www.martasfashiondiary.com/

    ReplyDelete
  95. Weronika, wiesz, że Cię lubimy i to właśnie w takich stylizacjach. Dobra robota. Duży poziom estetyki, spódniczka i torebka w zasadzie dominują w tym zestawie i dobrze...Pozdrawiamy. WiM

    ReplyDelete
  96. Śliczne zdjęcia!
    Ja we Wrocławiu bywam średnio 2 razy w miesiącu. Piękne miasto!

    ReplyDelete
  97. Weronika I will cross my fingers for you in your endless.travels and challengeswhich you will surely encounter.in life.. Such as in school and in other such important.endeavors/obstacles.

    You seem.to be on the right.track. Your photography and writing is.excellent. Im a new reader but this blog is one of my favorites keep it up!

    ReplyDelete
  98. simple & lovely!

    http://yourdulde.blogspot.com/

    ReplyDelete
  99. niesamowicie mnie rozbroiła Twoja bananowa koncepcja, ale bardzo mocno trzymam kciuki, żeby udało Ci się zrealizować wszystkie podróżnicze plany!

    PS. Widziałam Cię w Ogrodzie Botanicznym, wyglądałaś jeszcze piękniej i promienniej, niż na zdjęciach!
    (#psychofanka ;))

    ReplyDelete
    Replies
    1. aaa dziękuję !!! ♥ akurat w Ogrodzie Botanicznym ugryzł mnie jakiś wstrętny owad :D i chodziłam z guzem na pół twarzy hahaha :):):)

      Delete
  100. Uwielbiam podróże, każde. Nie ważne czy wybieram się 50 km czy 300. W każdym miejscu jest dla mnie pięknie i można w nim znaleźć mnóstwo ciekawych rzeczy. Jednak ja tam samo jak podróże - lubię powroty i późniejsze wspomnienia o tym co zwiedziłam. Życzę Ci, aby Twoja wizja się spełniła. Niekoniecznie jedząc tylko banany i pijąc wodę, ale również smakując potraw z tych wszystkich odwiedzonych miejsc :)

    ReplyDelete
  101. Podoba mi się torebka. Wyglądasz bardzo ładnie i dziewczęco :)

    ReplyDelete
  102. Hi, I also want to eat bananas and drink tap water. I'll bring fur coats for our travel in Alaska and I'll study Japanese language! I will now have my bench press exercise so I could have enough strength to carry your stuffs. See you in the future! ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. ♥ Great! I'll order some Japanese coursebooks in a second!

      Delete
  103. Kocham twój blog! Jesteś moja inspiracją! Będę zaszczycona jeśli wejdziesz na mój blog i skomentujesz choć jeden post.
    lookoly.blogspt.com

    ReplyDelete
  104. Ooo Paula? :) Co u niej słychać? Tęsknimy za jej blogiem!

    ReplyDelete
    Replies
    1. u Paululucha wszystko dobrze! :D

      Delete
  105. Takie spódnice są w Housie? Byłam rpzekonana, ze pewnie kupiłaś ją w American Apparel :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. to koszula jest z House'a a nie spódnica :)

      Delete
  106. heej, można wiedzieć jakim sprzętem robione zdjęcia? ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Canon d350 obiektyw 50 mM 1.8/II

      Delete
  107. jakim obiektywem Paula robiła te zdjęcia? Są piękne : )

    ReplyDelete
  108. Ale ładne tło :) Często przeglądam twojego bloga i zawsze pozujesz w pięknych sceneriach. Pozdrawiam i zapraszam do mnie : pieknekosmetyki.blogspot.com

    ReplyDelete
  109. Ostatnio słyszałem o kobiecie, która przez najbliższe 2,5 roku zamierza jeździć po całym świecie. Pasję podróżowania połączyła ze swoim innym hobby - piłką nożną. Ma zamiar zobaczyć na żywo 100 meczów w różnych państwach.

    Jeśli jesteś zainteresowana szczegółami, to tutaj artykuł na ten temat: http://www.weszlo.com/news/14862-Sto_meczow_w_podrozy_autostopem_dookola_swiata_-_poznajcie_historie_prawdziwej_pasjonatki

    Jeśli nie jesteś zainteresowana lub ze względu na próbę łączenia wykonywania sześciuset czynności równocześnie nie masz czasu przeczytać, to wybrałem jeden ważny fragment:
    "teraz zamierzam spełniać marzenia, o podróży dookoła świata marzyłam od zawsze. Zresztą, w moim słowniku nie ma słowa <>. Wystarczy chcieć. A ja chcę i tą podróżą to udowodnię. Chciałam spróbować tego już wcześniej, ale mój ówczesny partner tego nie popierał. Bo za drogo. A przecież, żeby podróżować po świecie, nie trzeba mieć pieniędzy, można jeździć autostopem. Trzeba tylko mieć czas – opowiada Magda"

    Poza tym możesz poszukać takiej pracy, która łączy się z podróżowaniem. Może nawet zostaniesz "zawodowym podróżnikiem" jak Tony Halik, Arkady Fiedler, Wojtek Cejrowski czy - chyba jedyna kobieta w gronie znanych polskich obieżyświatów - Beata Pawlikowska? :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. z kobiet to jeszcze Martyna Wojciechowska :)

      Delete
  110. jeju, jakaś Ty piękna *.* jak pobyt we Wrocławiu? mam nadzieje, że będzie o tym notka :)

    ReplyDelete
  111. Jesteś niesamowita <3 Z Tobą bym nawet na Alaskę pojechała i wpierdalała te banany! ;)Cudowny outfit.

    ReplyDelete
  112. Zapraszam kiedyś do Wietnamu - banany są tam najlepsze na świecie i tanie jak barszcz 8)

    ReplyDelete
  113. i love your skirt and that cute little bag!
    xo, aiyanajane || www.citystylecountrysmile.com

    ReplyDelete
  114. Piszesz przeuroczo. Odwiedzam Cię z ogromną przyjemnością i uśmiechem na twarzy.

    ReplyDelete
  115. I love that bag. You look great in red!


    quesskisspass.blogspot.com

    ReplyDelete
  116. Ech, zawiało latem : ) Fantastycznie jest tak podróżować. Tylko czasem pieniędzy i czasu brak.
    Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  117. Chyba ostatnio częściej dodajesz posty, jak fajnie! <3
    Ja też marzę o takim trybie życia, nie wyobrażam sobie przebywania ciągle w jednym miejscu.

    ReplyDelete
  118. Just found your blog! Started following! Lovely : )

    ReplyDelete
  119. wizja na życie tak bardzo idealna. Pragnę takiego samego. Ew. zamiast bananów mogą być suche bułki. Też są tanie.
    Jak Ci się podobał nasz uroczy Wrocław? Bo ja w Twoim Krakowie to zakochana jestem, nawet przed chwilą padł pomysł, żeby wybrać się tam na weekend. Niestety sesja zbliża się nieubłaganie, co mnie boli niemiłosiernie

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jestem Wrocławiem zachwycona !

      Delete
  120. A może zatrudniłabyś się w biurze i testowała zakwaterowania / wycieczki? Wtedy nie musiałabyś jeść tylko bananów ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. w sumie to jest ekstra pomysł... ^^

      Delete
  121. Weronika, mam takie pytanko. Skoro chodzisz na lekcje rysunku, to myślę, że planujesz coś z architekturą. Jednak do tego trzeba zdać rozszerzoną matmę, a Ty mówiłaś, że nie jesteś z niej dobra. Więc jak to jest? :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. nie zdaję na architekturę i nie zdaję rozszerzonej majcy :)

      Delete
    2. Stawiam na asp i grafikę :D

      Czegokolwiek nie wybierzesz, życzę Ci powodzenia!

      Delete
  122. uzywalas kiedys samoopalacza/kremu brązującego ? opalasz się ? proszę powiedz coś w tym temacie :)))

    ReplyDelete
  123. I just love your writing so much! :) xx

    ReplyDelete
  124. Ciekawy blog. ;)

    http://fromcarolinee.blogspot.com/

    ReplyDelete
  125. Uwielbiam Twój styl, uwielbiam Twoje ubrania, uwielbiam Twoje posty! Śledzę tego bloga już od dłuższego czasu i nadal sprawia mi to niesamowitą przyjemność ;)

    ReplyDelete
  126. I would do the same thing. I'd have a home to come home to for a few days only to travel again later on. I absolutely love your outfit!

    Michelle
    www.michelleesque.com

    ReplyDelete
  127. Hej :) wybieram się do Krakowa na krótki urlop. Co zwiedzać wspominać nie musisz :) Ale napisz proszę gdzie można dobrze zjeść !! :))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Karma, Tektura i Dynia na ulicy Krupniczej :)

      Delete
  128. czemu usunęłaś moje pytanie? ;C

    ReplyDelete
  129. pięknie wyglądasz :) szczególnie podoba mi się Twoja torebka :) mogę spytać skąd ją masz? ;) z góry dziękuję za odpowiedź :D

    ReplyDelete
  130. Sliczna spodniczka :)
    A plany na przyszlosc bardzo mi sie podobaja ;) Nie strasz mamy na razie, powiedz jej to jak juz bedziesz takie zycie prowadzic!

    http://fume-cigarette.blogspot.com/

    ReplyDelete
  131. Stunning pictures! Love your outfit and the pictures are so dreamy :)
    -P.
    Win a pair of sunglasses on my blog!
    Bowtie Diary

    ReplyDelete
  132. Mogłabyś powiedzieć co robisz z włosami? Bo widzę, ze też Ci się falują, tylko, że potrafisz je jakoś ogarnąć ;) błagam o radę :D

    ReplyDelete
  133. Ta torebka, choć pewnie do dźwigania elektroniki się nadaje, szalenie mi się podoba. Uwielbiam czytać to, co piszesz! Jeśli chodzi o Twoją wizję dotyczącą podróży i idealnego życia - jestem za. Ja też mogłabym tak żyć. Nie obchodziłoby mnie jedzenie, nie potrzebowałabym wyszukanych noclegów, luksusów (ale jedna porządna kolacja by się przydała - tak po chwilowym namyśle) - liczyłyby się miejsca, które zobaczę, rzeczy, które dotknę, widoki, które będę podziwiać. Kiedyś nie doceniałam podróży, teraz jest zupełnie inaczej i... Taka wizja jak najbardziej mi odpowiada. Byłoby cudownie, gdyby nam obu się to spełniło, ale cóż... Życie nie jest pełne cudów ;)

    Pozdrawiam, Po raz Kolejny Niezalogowana S-erpentyna

    ReplyDelete

If you can't see your comment or my answers click 'Load more' :) / Jeśli nie widzicie wszystkich komentarzy albo moich odpowiedzi, kliknijcie w 'Load more' :)