4/7/12

what's in my bag vol.2

First of all, Happy Easter everyone! I wish you all amazing time with your family (so after reading my wonderful story, turn off your computer and go help your Mum), peace and smile. That's said I can now skip to the other part of my post, which is about...THE BAG. More precisely, the content of my bag.

Po pierwsze, życzę Wam wesołych Świąt Wielkanocnych! Dużo wspaniałego czasu spędzonego z rodziną (a więc kiedy doczytacie moje fantastyczne przemyślenia, wyłączcie komputer i pomóżcie Mamie), spokoju i uśmiechu. To powiedziawszy, mogę przejść do innej części dzisiejszej notki, a mianowicie do...mojej torby. Jeśli chcemy być bardziej precyzyjni, to do jej zawartości.

While doing some cleaning up in my room, I came across my bag too. You have to know, that in my room there are some areas that I tend to stay away from. Little drawer that contains old purses, some photo frames, a sharpener that dates back probably 1980s, playing cards...you get the idea. And my bag is like this drawer. Full of everything. I honestly adore reading those what's in my fabulous bag posts, in which each girl tell me that their daily bag content includes two tickets, Blackberry, Chanel lipstick, perfect agenda and designer sunglasses. I always think - are they faking or they are really aliens from Perfectionist from Tumblr World?

Podczas przedświątecznych porządków, musiałam natknąć się na moją torbę rzuconą gdzieś w kącie. A musicie wiedzieć, że w moim pokoju są pewne miejsca, których staram się skrzętnie unikać. Na przykład mała szuflada, w której znajdują się rzeczy kompletnie ze sobą niepowiązane, stare portfele, ramki na zdjęcia, strugaczka, która chyba pamięta lata osiemdziesiąte, zdekompletowane kart go gry...dalej się nie zagłębiałam, jeszcze nie miałam takiego przypływu odwagi. A więc moja torebka jest jak ta szuflada. Pełna dosłownie wszystkiego. Szczerze powiem, że uwielbiam oglądać posty cudownych dziewczyn z ich cudownymi torebkami, w których każda z nich zapewnia mnie, że dzień w dzień w jej torebce można znaleźć tylko i wyłącznie dwa bilety, telefon Blackberry, szminkę Chanel, perfekcyjny kalendarz wypełniony ważnymi spotkaniami i okulary przeciwsłoneczne (najlepiej Dior lub Gucci, podobno Ray Bany są już dawno passé). Po lekturze takich postów, pełna jestem konsternacji. Czy one mnie tutaj oszukują czy przybyły z krainy Perfekcjonistek rodem z Tumblra, gdzie sama nigdy nie miałam okazji się znaleźć?



So today I'm showing you content of my not so fabulous bag. On the photo I let you see only the decent part of it. Come on, at least I can pretend I'm such a sublime girl!
Dzisiaj pokażę Wam więc zawartość mojej fantastycznej torebki. Oczywiście na zdjęciu możecie zobaczyć tylko tą porządną część. Przynajmniej poudawać sobie mogę, że niby taka feszyn jestem!

AGENDA - Most of the time I never have it with me. I've been always dreaming of having a perfect agenda loaded with important appointments, lunches with my friends, full of yellow sticky notes etc. As I told you, I always forget to take it with me, so instead of writing down everything in my great agenda, I prefer to scribble things down on a snip. It's such a great idea that I can call myself one of the most desorganised people in the world. Not chic.
KALENDARZ - Praktycznie nigdy go nie mam przy sobie, no ale. Zawsze marzyłam o prowadzeniu perfekcyjnego kalendarza wypełnionego bardzo ważnymi spotkaniami, obiadami z przyjaciółmi, wyklejonego żółtymi karteczkami. Może by i mi się to udało, gdybym w ogóle takowy kalendarz zabierała z domu. Tak to wszystkie sprawy zapisuję na skrawkach papieru wyrwanych z zeszytów. Jest to wspaniały sposób, tak wspaniały, że mogę siebie nazwać jedną z najbardziej niezorganizowanych osób na tym świecie.

PURSE - my purse itself is probably ten times heavier than the money I carry in it. I store everything. Old tickets, receipts, business cards, leaflets. You never know, maybe someday I'll need them.
PORTFEL - mój portfel jest prawdopodobnie dziesięć razy cięższy niż pieniądze, które się w nim znajdują. Kolekcjonuję wszystko. Stare bilety, rachunki, wizytówki, ulotki. Nigdy nie wiadomo, może kiedyś będę ich potrzebować.


BEAUTY BAG - concelear, blush and eye pencil. I've seen once on other blog a girl that would carry a nail polish with her. Well, I'm not that much initiated yet.
PODRĘCZNY PRZYBORNIK - czyli korektor, róż i kredka. Widziałam gdzieś u dziewczyn lakiery do paznokci, ale ja jeszcze nie jestem na tyle wtajemniczona.

BOOK - I spend more or less 1,5 hour every day in a tram. There is no better way to make a use of it than just read a book. 
KSIĄŻKA - spędzam w tramwaju około półtorej godziny każdego dnia. Najlepszy użytek, jaki mogę zrobić z tego wolnego czasu to po prostu...czytanie.

BOBBY PINS & ...PINS Having a bag hair day? No problem. A sleeve is too long? I get it. With pins I have no fear. Always ready. Always prepared.
WSUWKI I AGRAFKI - Włosy, które się nie układają? Żaden problem. Za długi rękaw? Nie ma sprawy. Ze wsuwkami i agrafkami nie straszne mi żadne wyzwanie. Zawsze gotowa i przygotowana.

And now things that I always carry with me but they're definietely not chic at all:/// I oczywiście rzeczy, które zawsze mam przy sobie, ale już nie są takie szykowne, aby pokazywać je na zdjęciu:
 shopping bags, leaflets, old pens and pencils, sheets of paper, tissues
reklamówki, siatki po obwarzankach, ulotki, papierki, stare długopisy, skrawki papieru, opakowania po chusteczkach.


WHAT'S IN YOUR BAG? / A CO WY TRZYMACIE W SWOJEJ TOREBCE?

158 comments:

  1. Hah, i tak dużo tego masz, ja zwykle poprzestaję na portfelu, kluczach, telefonie, szczotce i błyszczyku ;-) no, dobra, czasem mi się zdarzy jakiś podkład zabrać i lusterko, i chusteczki ;-)

    Zapraszam na bielskie ulice ;-)
    streetfashionbielsko-biala.blogspot.com

    ReplyDelete
  2. Gdzie kupiłaś kosmetyczkę? Śliczna :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. kupiłam ją w Mulhollandzie, ale podobno dostępne są w vintage shopie Portobello :)

      Delete
    2. ten vintage shop Portobello w Krakowie?

      Delete
    3. ile kosztowała? lub orientujesz się ile kosztuje w portobello?

      Delete
    4. tak, w Krakowie. Ja za nią dałam 28 zł

      Delete
  3. W mojej torebce to jest notes, komórka, klucze, chusteczki, kosmetyczka jakaś mała, portfel, długopis, mała książka i .... tona papierków po cukierkach, paragonów i zużytych biletów.
    A tak btw to świetny blog. Pozdrawiam :)I wesołych świąt :)

    ReplyDelete
  4. W mojej torebce zawsze panuje porządek, mimo, że do perfekcjonistki bardzo mi daleko. W moim pokoju zazwyczaj panuje istny chaos, a torebka to jego przeciwieństwo. :)

    ReplyDelete
  5. O ile rozumiem posty nawiązujące do ukazania stylizacji, która może stać się dla odbiorców inspiracją lub przedstawiające ciekawe miejsce w danym mieście, o tyle kompletnie nie rozumiem postów dotyczących zawartości torebki. Do czego się przyczyniają i w jakim stopniu mogą stać się "inspirujące"? Bo chyba typ czytelnika, który po zapoznaniu się z tym postem przebierze pospiesznie zawartość torebki by jak najbardziej zbliżyć ją do twojej, jest raczej mało satysfakcjonującym odbiorcą..
    Nie chcę by mój komentarz został odebrany jako atak, po prostu chciałam podzielić się swoją refleksją na jego temat.

    ReplyDelete
    Replies
    1. A kto powiedział, że ten post ma być w jakiś sposób inspirujący? I dlaczego ktoś ma starać się zbliżyć zawartość swojej torebki do mojej?
      Nie zbawiam świata swoim blogiem i nie mam żadnej "misji" z nim związanej. Piszę luźne posty, być może ktoś się uśmiechnie po przeczytaniu takiego tekściku, może ktoś nawet zaśmieje. A może ktoś spędzi miło pięć minut czytając po prostu lekką treść. I tyle :)

      Delete
    2. wiele dziewczyn przeglądających różne blogi o modzie, stylu, urodzie, lubi tego typu posty (inaczej nie byłoby to w ogóle powszechne wśród blogerek, żeby publikować zawartość torebek - bo i po co, skoro to nie jest w żaden sposób inspirujące?). ale przyznam, że ja wręcz uwielbiam tego typu posty, bo są luźne, a po 2, kiedy widzisz zawartość torebki dziewczyny, trochę też możesz ją poznać (bo to, co i w jakim stylu ze sobą codziennie nosi, dość wiele mówi o człowieku)

      Delete
    3. Zdecydowanie prawda. Uwielbiam czytać twoje luźne posty i oby coraz więcej takich. :)

      Delete
  6. bardzo stylowe "wnętrze" :)
    http://perfectstyleandshopping.blogspot.com/

    ReplyDelete
  7. a ja zawsze marzę o tym, żeby w moim kalendarzu był porządek. nie, nie zapominam o nim, ale bazgrolę w nim niemiłosiernie. ale kocham go nad życie. skład torebki zwyczajny, telefon, słuchawki, balsam do ust, wspomniany kalendarz, portfel (też z rachunkami), etui na dokumenty, gumy do żucia, piórnik, jakieś notatki z uczelni, klucze, pendrive, krem do rąk, czasem jakaś czapka, jakiś szal, gdy cieplej woda, okulary przeciwsłoneczne, zawsze gumka do włosów i chusteczki, które w zasadzie zawsze powinny tam być, a tak na serio nigdy ich nie ma, kiedy są potrzebne. Uch, aż się dziwię, że tyle tego!

    ReplyDelete
  8. ciekawa zawartość torebki ;D

    ReplyDelete
  9. ja w swojej trzymam praktycznie to samo, co ty ;), jeszcze tyko dodać mokre chusteczki i okulary , ale to chyba zbędne ;D

    ReplyDelete
  10. Dokładnie tak jak mówisz! Perfekcjonistki rodem z Tumblra ;) Wstyd się przyznać, ale sama czasem tak sobie myślę - jakby to było taką perfekcjonistką być! A to pewnie dlatego, że mam zapisane 3 strony, na których bardzo często są aktualizacje i kiedy się człowiek napatrzy na te minimalistyczne (ale jakże piękne) zestawy, modelki (w biegu) z kalendarzami, w których na pewno zapisane są ważne spotkania z projektantami (na przyjaciół pewnie mało czasu) to to kurcze ... mały krok od desperacji! Ja już biegam z kalendarzem, ale poza sprawdzianami i lekcjami śpiewu to do jasnej choinki nic tam nie ma, żadnego projektanta :< w każdym tygodniu wpisuje to samo, jedynie przedmioty się zmieniają :)

    P.S. Byłam wczoraj w Empiku po F5 i mi powiedzieli, że już dostawy nie będzie ... :< Mam nadzieję, że w następnym numerze, kiedy już będę pierwsza przy kasie ukaże się jakiś Twój tekst ? :))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak, na razie utrzymuję współpracę z F5 :)))
      Co do Tumblra... tak, można się załamać :D!!!

      Delete
  11. Moje pierwsze wrażenie po zerknięciu na zdjęcie: 'nie dosyć, że torebka idealna, to w dodatku jej zawartość także'. Wczoraj z desperacją stwierdziłam, że nie nadaję się do posiadania maleńkich torebek. Przeszkodę napotkałam już przy wkładaniu do niej portfela, który tak jak i w przypadku Twojego, zawiera sobie więcej "śmieci" typu: stare bilety, paragony, kupony rabatowe, etc., aniżeli pieniędzy, a mojej małej saszetki nie potrafiłam znaleźć (przyznaję się bez bicia, jestem ogromną bałaganiarą). Przechodząc do standardowej zawartości mojej torebki, która 5 dni w tygodni prócz podręczników i zeszytów zawiera także: kalendarz (akurat w jego prowadzeniu jest mistrzynią, ale zamiast "mega-interesujących-wyjść-ze-znajomymi' zawiera informacje o sprawdzianach, choć czasami jakieś spotkanko też tam wpadnie), parasol, okulary przeciwsłoneczne, balsam do ust, korektor, podręczne lusterko-szczotka oraz butelkę wody mineralnej, a także stertę długopisów, ulotek, skasowanych biletów i innych 'drobiazgów', o których zapewne nie mam nawet pojęcia. Wydaje mi się, że z podobnym problemem boryka się wiele kobiet. Ja zapewne odziedziczyłam to po swojej mamie.

    Tobie Weroniko również wesołych Świąt, spędzonych w rodzinnym gronie, pełnych radości i nadziei! ;)

    Annie.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Rzeczywiście, zapomniałam wspomnieć o parasolce!!! Bez niej ani rusz :))

      Delete
  12. wnętrze mojej torebki raczej nie różni się od większości - portfel, telefon, koniecznie chusteczki, grzebień, balsam do ust, i masa innych rzeczy, często niezbyt potrzebnych. sama też mam w zwyczaju kolekcjonowanie rzeczy, których 'może kiedyś będę potrzebować' także tego, niezły bałagan niestety się zdarza. poza tym, piękna torba! :)

    ReplyDelete
  13. Też chciałabym posiadać taki kalendarzyk, jednak co jakiś kupię- to od razu mi ginie :-) Zdecydowanie lepiej u mnie nadaje się do tego komórka, na która bardziej uważam :-)

    ReplyDelete
  14. I love what's in my bag posts! You should try do a video on it.. take it to the next level if you know what I mean! ;-) Lovely bag, btw.

    ReplyDelete
  15. notatnik do zapisków i cyfrówka - więcej do aktówki się nie zmieści ;)

    ReplyDelete
  16. Książka w tramwaju. Też bym tak chciała. Niestety linia 152 serwuje niesamowite przeżycia, które łatwo można określić sformułowaniem: walka o przetrwanie :P

    ReplyDelete
  17. jaki masz HTC? i jaki system wgrany? ; ))
    +czytasz Joe Alex'a, jak Ci się podoba? ;P

    ReplyDelete
    Replies
    1. HTC Touch Diamond 2 , Windows wgrany. Joe Alex bardzo mi się podobał :)

      Delete
  18. Ja uwielbiam małe torebki, które niestety nie pomieszczą wszystkiego, co mogłabym tam trzymać. Chociaż czasem naprawdę świetnie się sprawują. :> Portfel, szczotka, jakieś tabletki typu Apap, kalendarz (regularnie w nim zapisuję <3), długopis, pomadka ochronna i od czasu do czasu chusteczki... jeśli ich nie zapomnę. Kiedyś udało mi się wszystko upchać i zmieściłam nawet napój! :D

    ReplyDelete
  19. Jakiego korektoru używasz? :)

    ReplyDelete
  20. Moja torebka poza standardową toną zeszytów i książek zawiera parasol, niestety okazuje się on zbędny bo za każdym razem jak go biorę jest ładna pogoda, słuchawki, lekka i przyjemna w czytaniu książka, portfel i mała kosmetyczka :)

    ReplyDelete
  21. I definitely need to do a «what's in your bag» post too, but mine won't be even slightly glamorous :(


    xo Joana

    ReplyDelete
  22. Śliczne zdjęcia...
    Ja w swojej torebce mam kosmetyczkę, portfel, telefon i czasem aparat fotograficzny. Kiedyś był tam też kalendarzyk, ale około miesiąc po jego kupieniu przestaję go uzupełniać.
    Poza tym co to za książka???

    Zapraszam do siebie!!!
    www.straberriesatmidnight.blogspot.com

    ReplyDelete
  23. co to za książka na zdjęciu?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Joe Alex "Powiem wam jak zginął"

      Delete
  24. Zaktualizuj formspringa, prosimy :(

    ReplyDelete
  25. W torebce mam różne pierdoły. Mniej lub bardziej przydatne. Jednak raczej "mniej". Co bardziej konkretnie? Nie wiem, czy to ogarnę, bo zawartość mojej torebki zdaje się żyć własnym życiem i ciągle mnie zaskakuje.
    Telefon, portfel z zepsutym zapinaniem, słuchawki(jedna działa, druga nie), połamane/wypisane długopisy, papiery po cukierkach i batonach, plastikowe łyżeczki z lodów z McDonalda, krem do rąk (zazwyczaj dwa: jeden pusty, drugi używany), lakier do paznokci, szczotka z połamaną rączką, sterta reklamówek, pojedyncze rozsypane draże, ulotki, ostatnio dzwonek do roweru, który kupiłam i dłuuugo nosiłam przed zamontowaniem, żółty pigment do farb, spinacze biurowe i niekwestionowana niespodzianka ostatniego czasu: biały, zepsuty bezpiecznik do prądu:-)
    Maja

    ReplyDelete
  26. Kupiłam kiedyś kalendarz, zapisałam 3 strony i zaraz go zgubiłam :D

    Skąd taka ładna torebka?

    ReplyDelete
  27. Moja torebka nie ma dna. A to noszę w niej kilo ryżu, a to 3 napędy dvd. Zawsze jak wyciągam jej zawartość to zastanawiam się nad jakimś leczeniem ;) A u Ciebie za to względny porządek, a co do kalendarza to witaj w klubie ;D
    Pozdrawiam i również życzę Wesołych Świąt !

    ReplyDelete
  28. Aaa, uwielbiam tag "what's in your bag"! Powiem Ci, że nosisz strasznie mało rzeczy, chyba powinnam się poważnie przyjrzeć moim "torebkowym niezbędnikom", czy na pewno są takie potrzebne : D.

    ReplyDelete
  29. Ja mam taki notesiko- kalendarz z Esprita i noszę go codziennie do szkoły. Zapisuję tam w nim wszystkie sprawdziany i spotkania ;)

    http://toosweetcookies.blogspot.com/

    ReplyDelete
  30. pewnie było to pytanie milion razy, ale jakiej kredki do oczu aktualnie używasz?

    ReplyDelete
  31. Ja uwielbiam mój kalendarz! Bez niego traciłabym wiele czasu, który jest przecież bardzo cenny. Zapisuję w nim wszystkie czynności co do minuty, łącznie z porą i czasem przeznaczonym na posiłki, makijaż etc. To naprawdę ratuje mi życie :)
    Oprócz kalendarza mam zazwyczaj w torbie standardowy zestaw, czyli: portfel, klucze, telefon, słuchawki, małą kosmetyczkę z pudrem matującym i ochronną pomadką Neutrogeny, miętowe dropsy, papierosy, książkę oraz nuty i pałki perkusyjne.
    I coś dla mnie szczególnego: bańki mydlane! Uwielbiam puszczać bańki, kiedy na coś lub na kogoś czekam. Często takie pozornie małe, nieistotne banieczki wywołują uśmiech na twarzach przechodniów. I to nie tylko tych najmłodszych :)

    Pozdrawiam serdecznie,
    aipmilo

    ReplyDelete
  32. Beautiful bag and other stuff!

    www.fashiable.nl

    ReplyDelete
  33. Czysta prawda co piszesz, no i widać, że polska dziewczyna z Ciebie : ) A z tymi agrafkami miałam czasem taki problem, a nigdy przy sobie. Chyba czas najwyższy włożyć je do torebki - tylko problem kiedy torebki zmieniam co dwa dni - i gdzie tu wszystko przekładać i pamiętać o wszystkim w porannym pośpiechu. Pogodnych Świąt Kochana!

    ReplyDelete
  34. Haha, naprawdę uwielbiam taką nieoczywistą satyrę na temat 'prawdziwych fashionistek'. Cieszę się, że mogłam to u Ciebie przeczytać, widać, że masz lekką rękę do pisania i umiesz wszystko przekazać w dostępny i przemyślany sposób. Gratuluję, będę obserwować dalej :)

    ReplyDelete
  35. A skąd masz korektor?

    ReplyDelete
  36. Ja codziennie postanawiam zrobic porzadek w mojej torbie, ale po godzinie jest tam tylko syf i balagan. A propos tumblra, byloby mi bardzo milo, gdybys zajrzala na mojego justnow.tumblr.com
    Mam nadzieje, ze Ci sie spodoba;)
    a tak z ciekawosci, zdawalas juz moze FCE?

    ReplyDelete
    Replies
    1. nie zdawałam, bo chcę zdać chyba TOEFL, kiedy będę gotowa. Szkoda mi marnować pieniędzy na FCE

      Delete
  37. Podziwiam osoby które zawsze w torebce mają to, to, to i tamto. Ja w zależności od tego gdzie się wybieram i ile mam minut na przepakowanie się z jednej torebki do drugiej chwytam po drodze to co najważniejsze;) W zasadzie mój zestaw jest podobny do Twojego, ale zabieram jeszcze gumę do żucia i mały flakonik lub próbkę perfum.

    Wesołych Świąt i pozdrawiam:)

    ReplyDelete
  38. Masz dużo nauki na święta? :)

    ReplyDelete
  39. WERONIKO jest trochę wolnego, odpowiedz na pytania na formspringu.....
    zadałam Ci dzisiaj kilka, chcialabym bardzo zebys odpowiedziala!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Przyłączam się do prośby :)

      Delete
  40. portfel, portfel na klucze, telefon, ładowarka do telefonu, chusteczki, torba płócienna, reklamówka, książka, opakowanie agrafek, "kosmetyczka" a ściślej rzecz biorąc worek na kosmetyki (tusz do rzęs, 2 pomadki ochronne, tusz, krem), komplet wsuwek, nożyczki, klej, 5 długopisów, 2 ołówki, łyżeczka, tabletki... czego ja tam nie mam, ale kalendarza akurat nie.

    ReplyDelete
  41. Ja mam w swojej zazwyczaj bałagan, wiec wstyd pokazywac;) A jak na dodatek mam akurat torebko-worek to juz tragedia;) szukanie kluczy to 10minut grzebania w maszynie losujacej;) pozdrawiam!

    ReplyDelete
  42. Już zapomniałaś o formspringu?

    ReplyDelete
    Replies
    1. nie mam zbytnio czasu, aby go aktualizować, ale postaram się :)

      Delete
  43. Hej Weronika,
    piszę, gdyż przeglądają aukcje allegro zauważyłam łudząco podobne zdjęcie do Twojej stylizacji z 31.07.2011.
    Oto link: http://allegro.pl/tiul-spodnica-mng-militarna-klosz-vintage-tutu-s-i2243661010.html

    Moim zdaniem to jest ewidentnie Twoje zdjęcie.
    Niestety nie wszyscy stosują się do zasady "najpierw zapytaj".

    Pozdrawiam ciepło,
    Emilia

    ReplyDelete
    Replies
    1. tak, to moje zdjęcie, dzięki za info!
      Coś takiego powinno zgłosić się do Allegro czy napisać maila do sprzedawcy?

      Delete
  44. co aktualnie czytasz :) ?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nieznośną lekkość bytu będę zaczynać, jak moja koleżanka odda ją do biblioteki haha :)

      Delete
  45. Co się mieści w mojej torebce?
    Masę papierków ;) Mogę wiedzieć jakiego korektora używasz? :)

    ReplyDelete
  46. mam podobne odczucia ogladając zdjęcia innych blogerek pt. what's in my bag, przeciez taki porządek ma się nijak do naszej kobiecej, nie uporządkowanej natury:)
    uwielbiam czytać twoje posty!
    Wesołych Świąt:)

    ReplyDelete
  47. A poza tym to pol soboty na przegladaniu Twojego bloga... masakra;))) jaram sie strasznie zdjeciami;) jakim obiektywem robisz zdjecia?

    ReplyDelete
  48. Świetnie! Właśnie napisałam długi i wyczerpujący komentarz, ale, oczywiście, coś źle kliknęłam i zniknął! Inteligencja blondynki :P Ale żeby zostawić po sobie jakiś ślad to napiszę tylko tyle: śliczna kosmetyczka i torba. Proszę, nie mów, że upolowałaś ją w ciucholandzie, bo czasem zielenieję z zazdrości, kiedy widzę jakie perełki zdobyłaś w second-handach! :)
    S.

    ReplyDelete
  49. gdzie kupilas ta torebke? (widac jej kawalek na zdjeciu) ;)

    ReplyDelete
  50. a gdzie kupilas portfel? wydaje mi się, że właśnie takiego potrzebuję:)

    ReplyDelete
  51. wspaniale jest mieć takie poczucie bezpieczeństwa, że istnieje w polskiej sieci blog, w którym autorka nie męczy nowinkami z wszystkich wybiegów naraz, nie pokazuje nabytków ściąganych z zagranicy, ani nie wygląda jak choinka. Uwielbiam Twój blog, w porównaniu z innymi, wydajesz się być taka ludzka, życiowa i aż chce się tu wracać, w przeciwieństwie do tych męczących blogów fashion vicitim. Oby tak dalej : )

    ReplyDelete
    Replies
    1. Serdecznie dziękuję, dzięki takim komentarzom wiem, że to, co tutaj robię jest dla kogoś chociaż troszkę ważne!! :)) Dzięki ;*

      Delete
    2. jest ważne i to bardzo <3 zgadzam się z tym i obyś pisała takich tekścików więcej <3

      Delete
  52. mamtakie pytanie co to za model telefonu?

    ReplyDelete
  53. Huhuhu. Moja umiejętność robienia z torby śmietnika jest po prostu nie do zniesienia. Jednak gdy tę kwestię ominę, mogę powiedzieć, że w mojej torbie mieści się: kalendarz(pełen dziwnych bazgrołów i starych kartek[?]), książka(dużo czasu spędzam w autobusie,tak jak Ty w tramwaju, także - rozumiemy się:)), słuchawki do telefonu(co jak co, ale Julie London ze mną, o każdej porze dnia, gdzie chcę = ♥), korektor+balsam do ust, telefon, portfel, okulary przeciwsłoneczne (nawet gdy jest zimno i ciemno, lubię się oszukiwać, iż jest na odwrót), gumy do żucia... to co wymieniłam to tylko 1/4 zawartości. Reszta jest... ekhm, nieokreślona.
    Pozdrawiam, Wesołych Świąt! :)

    ReplyDelete
  54. skąd masz portfel? śliczny jest <3

    ReplyDelete
    Replies
    1. kupowałam podczas wielkich przecen w Hiszpanii w Mango, nie wiem czy był dostępny w PL :)

      Delete
  55. Replies
    1. HTC Touch Diamond 2, dostałam po Mamie, ogólnie średnio polecam, strasznie się zacina

      Delete
  56. jakiej marki to etu na klucze?

    ReplyDelete
  57. jakiej marki to etui na klucze?

    ReplyDelete
  58. hahaha dokładnie to samo co Ty :)

    ReplyDelete
  59. I can definitely tell you that you´re probably my most favourite fashion blog ever. I like your style, you make everything look so simple and effortlessly classy at the same time. And moreover, I like the way you write your blog. It´s not just some pointless rambling group of sentences but clear and witty paragpraphs ;)

    ReplyDelete
  60. A tak a propos korektora ( skoro już o nim wspomnialas );) jakiej firmy używasz? No bo szukam właśnie jakiegoś dobrego. Z góry dziękuje za pomoc:)

    ReplyDelete
  61. I'm from Sweden and reading your blog, I really like how you write so personally on your blog. Thumbs up for that!

    ReplyDelete
    Replies
    1. thank you so much, that's amazing to hear this, really!!! :))

      Delete
  62. osobiście twierdzę, że w torebce nie da się utrzymać porządku. Ja do swojej wkładam w dzień dosłownie wszystko co uznam za 'przydatne, na pewno skorzystam'. Lecz jak przychodzi do znalezienia portfela aby kupić bilet w autobusie to pan kierowca zazwyczaj bardzo się na mnie złości. Cóż, bardzo dobrze, że chociaż Ty nie twierdzisz , że masz wszystko perfekcyjnie ułożone w torbie i znajdujesz rzeczy w 5 sek.
    + mam ten sam problem z kalendarzem.

    Powiem Ci, że uwielbiam tu zaglądać. Jak dla mnie jesteś Polską perełką bloggerek ;)
    Pozdrawiam.

    ReplyDelete
  63. Nie podoba mi się ton, w jakim napizałaś ten tekst. Chyba napisałaś go po obejrzeniu fotek, czy przeczytaniu posta torebkowego jakiejś innej blogerki i chciałaś wyładować frustrację.

    ReplyDelete
  64. Czy w jednej z tych kosmetyczek (albo portfelików) widzę mp3 z słuchawkami?

    ReplyDelete
    Replies
    1. hmm chyba chodzi Ci o klucze :)))

      Delete
  65. Portfel jest chyba 10 razy grubszy, niż cieńszy?

    ReplyDelete
  66. Wera, a rok temu pisałaś, że jesteś uzależniona od kalendarza UJ, no no no!

    ReplyDelete
    Replies
    1. dokładnie! :)) rok temu miałam tak śliczny i uzupełniany kalendarz, że hohoho :D A teraz, w liceum to szkoda gadać! ;p

      Delete
  67. This "what's in my bag"-thing seems to be a trend :)

    xx
    M

    http://mollyeeb.blogspot.com/

    ReplyDelete
  68. twój blog jest boski...;D tak jak ty;3

    ReplyDelete
  69. używam korektora MAC Studio Finish NC20, kupiłam go jakoś we wrześniu i nawet 1/10 nie ubyło, może dlatego, że praktycznie używam go tylko w dwóch miejscach na twarzy ;p

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dzięki za pomoc;-) A gdzie go kupilas, bo podejrzewam że w zwykłej drogerii firmy MAC nie znajdę? Choć może się mylę...

      Delete
    2. wydaje mi się, że MAC jest dostępny tylko w ich sklepach :) W Krakowie jedyny sklep jest w Galerii Krakowskiej

      Delete
    3. O super! Dzięki!!! Też jestem z Krakowa;-)

      Delete
  70. Oj, w mojej torebce zazwyczaj nic nie ma, co chyba jest moim przekleństwem. Może tylko książka, klucze, kalendarz i portfel. Dużo dziewczyn nosi ze sobą kosmetyki, notesiki itp., a ja nie mogę się do tego przymusić. Nie lubię gdy mi jest za ciężko :P
    Ale twoja zawartość jest dość ciekawa. A co to za książkę miałaś w torebce? Nie za dużo widze na zdjeciu, a takie rzeczy zawsze mnie interesują :D

    POZDRAWIAM!

    ReplyDelete
  71. A ja mam pytanko. Do jakiego liceum chodzisz? Na jakimś kierunku?

    ReplyDelete
    Replies
    1. V, human (polski, historia, filozofia)

      Delete
  72. zamierzasz studiowac w Polsce czy za granica?

    ReplyDelete
  73. skad masz ta torbe? super jest! :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zara (tak, Zara! :D) Dziękuję!

      Delete
  74. urocza torebka i fantastyczna zawartość. To bardzo fajnie że wszystkie portmonetki, kosmetyczki masz w takich naturalnych barwach... Dopasowanych do torby ^^ nigdy się nie znudzą ! Też zaczęłam do tego przywiązywać wagę, aby rzeczy które kupuje były lepsze jakościowo i starczyły na dłużej. Mogłabyś mi napisać jakie kosmetyki które kupiłas dotychczas pozytywnie cię zaskoczyły ? Zazdroszczę korektora Studio Finish z MAC, ja mam wersję nawilżającą , taką z aplikatorem. Jednak jej efekt jest za bardzo delikatny, słabo kryje :( szkoda bo cena obu korektorów jest chyba taka sama 70zł.

    Pozdrawiam!

    ReplyDelete
    Replies
    1. teraz zamiast podkładów testuję sobie kremy BB, które mnie BARDZO zaskoczyły. Oczywiście na plus!

      Delete
    2. a możesz wymienić choć kilka nazw ? Oprócz Garniera, ten nie jest zbyt dobry :) myślisz że dla cery trądzikowej kremy BB też są odpowiednie ?

      Delete
  75. Chyba każda z nas chciałaby być zorganizowana i wypełnić swój kalendarz spotkaniami z przyjaciółmi... ale zawsze kończy się to inaczej, czyli totalnym rozgardiaszem, pośpiechem i spóźnieniem ;)

    ReplyDelete
  76. Dawniej uwielbiałam czytać Twojego bloga. Wydawał mi się tak niepretensjonalny, lekki i inny niż szafiarskie blogi. Jednak teraz Twoje notki mnie drażnią. Próbujesz być "fajna", niby Ci wszystko wisi, ale głupie znaczki, przekreślenia, wytłuszczenia, głupkowate nastoletnie zformułowania...ciężko to czytać, przynajmniej osobom starszym od Ciebie. Prawdopodobnie większość Twoich czytelniczek jest młodszych od Ciebie. Szkoda, bo kiedyś mimo, że byłaś młodsza, chętniej czytałam Twoje posty. Były mądrzejsze.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zdaję sobie sprawę z tego, że każdego nie zadowolę. Rozumiem, że to, co piszę może się nie podobać :)

      Dziwią mnie natomiast dwie rzeczy :) Trudno było mnie dawniej czytać, bo zazwyczaj pisałam po trzy zdania, więc dużo się Pani wtedy nie naczytała ;p I druga sprawa. Wydaje mi się, że starsza ode mnie osoba, pełna doświadczeń :)), powinna się domyślić, że takie teksty (a na moim blogu wszystkie teksty :)) czyta się z przymrużeniem oka :)

      Pozdrawiam!

      Delete
    2. To, że Twoje teksty mają być traktowane z przymrużeniem oka, nie jest oczywiste. Przez Internet nie da się tak naprawdę w 100% wyczuć ironii. Każdy ma inne poczucie humoru i inteligencja, połączona z empatią, nie zagwarantuje nigdy prawidłowego odczytania drugiej osoby.

      Pozdrawiam!

      Delete
    3. No cóż, ja mam trzydziechę na karku i całkiem miło mi sie czyta teksty Weroniki. Tak te trzyzdaniowe jak i całe opowiastki. Wytłuszczenia nie są jakies bardzo drażniące. Trzeba dodatkowo pamiętać, że Weronika pisze swoim stylem i przeciez nie bedzie wszystkiego pisać pod kogoś. Ma fajne podejscie do zycia, luźne i to jest fajne. Milo jest przy niej odpocząć od pracy i innych problemów trzydziestolatki :) Ostatecznie zawsze można tak przymrużyć oko, żeby nie czytać tekstów a jedynie oglądać obrazki ;)

      Delete
    4. Ja mam 29 lat i przyjemnie mi się czyta blog Weroniki- zdecydowanie to mój ulubiony blog modowy. Mam kilka koleżanek po studiach, które też tu zaglądają. Nie ma co generalizować odnośnie wieku czytelniczek. Jak ktoś coś robi naprawdę dobrze, to przyciąga ludzi w różnym wieku.

      Delete
  77. pamiętasz cenę tego kalendarza oraz gdzie można go kupić?

    ReplyDelete
    Replies
    1. kupowałam go w Księgarni Naukowej, kosztował CHYBA 25 zł, ale nie jestem pewna

      Delete
  78. hej, Twój blog jest świetny! wyczaiłam go niedawno i... NIE MOGĘ PRZESTAĆ GO CZYTAĆ! jesteś wspaniała, dziewczyno. Twój styl (i ten modowy, i ten pisarski) jest niesamowity! ;) mam w związku z tym kilka pytań:
    1. jakie studia, i gdzie, planujesz?
    2. bierzesz udział w olimpiadzie z j. polskiego?
    3. ulubiona epoka literacka?
    4. co sądzisz na temat bloga córki naszego premiera? (moim zdaniem do pięt nie dorasta Twojemu!)
    5. widziałam dzisiaj Twój wideoblog003, w którym pokazujesz swoją szafę i jej zawartość. może jakieś uaktualnienie? ;>
    7. jak patrzą na Ciebie ludzie w szkole- uczniowie, a także nauczyciele? chodzi mi tu tutaj o pryzmat tego, co robisz :)

    pozdrawiam serdecznie i liczę na odpowiedź ;)

    ReplyDelete
  79. Ja ZAWSZE mam przy sobie wsówki! :)
    świetny post :)
    Jakie są Twoje ulubione polskie blogi? :)
    Czytasz też mniej popularne blogi, np jeżeli ktoś Cię zaprasza?
    Pozdrawiam i oczywiście zapraszam do nas, będziemy zaszczycone jak chociaż zajrzysz ;p

    ReplyDelete
  80. Jak zawsze można poczytać tu u cb coś ciekawego i oderwać się od tych ''ekstra'' faszyn blogów, które są strasznie płytkie. Oby więcej takich luźnych postów. Może tym razem coś o kosmetykach :)?

    PS. jakiej marki bądź gdzie kupiłaś to srebrne lusterko? :)

    ReplyDelete
  81. Jej... Twój blog jest świetny, to jeden z niewielu polskich blogów, które uwielbiam przeglądać.
    A tak z innej beczki... Jakich używasz perfum ? :)

    ReplyDelete
  82. gdybyś nie napisała tego co napisałas o zawartości torebki (z czym w 100% się zgadzam ,bo zawsze mam takie same odczucia) to pomyślałabym, że jesteś jedną z tych uporządkowanych dziewczyn z wzorowymi torebkami ;D
    swoją drogą to dałabym wszytsko, żeby mieć taki porządek jak niektórzy... np. marianna. ona wszytsko ma poukładane w jakichś woreczkach i tak dalej... próbowałam tak, ale co z tego jak to utrzymuje się przez godzinę, bo potem na przykład wyjmuję portwel , telefon i cośtam jeszcze, wrzucam spowrotem byle gdzie i tyle z mojego porządku :D

    ReplyDelete
  83. Wiem że to trochę nie na temat ale bardzo bym chciała żebyś zrobiła następnego videobloga ;)
    ps. Kocham twój blog i z niecierpliwością czekam na każdy nowy post ;)

    ReplyDelete
  84. genialny patent z agrafkami i wsuwkami :)

    www.ohwowlovelyxx.blogspot.com

    ReplyDelete
  85. co bys chciala studiowac?

    ReplyDelete
  86. Wiem, że to trochę nie na temat , ale ile masz wzrostu ? ;p

    ReplyDelete
  87. Bardzo podoba mi się to, co napisałaś na temat zawartości torebek innych dziewczyn. Mam wrażenie, że to wszystko jest przesłodzone, zbyt cukierkowe i nierzeczywiste. Gdybym ja miała pokazać zawartość swojej torebki, to pokazałabym również milion paragonów bezwiednie latających po jej dnie, długopisy, które zawsze gubię, a potem znajduję 50 w jednej torebce. :) Fajnie, że zwracasz uwagę na to, by być autentyczna i szczera. To świetna cecha. :)))


    Pozdrawiam ciepło,
    Polka dot.

    http://polkadotka.blogspot.com

    ReplyDelete
  88. Hey Weronika :) Ja też jestem na humanie (polski, historia, wos) i mam do ciebie takie pytanko. Wiem, że twój ulubiony przedmiot to polski. Nie masz na rozszerzeniu go czasem dość? Bo u mnie nawet dochodzi do tego, że mam 13 (!) polskich tygodniowo, a moja wychowawczyni daje straszny wycisk i zadaje niemiłosiernie dużo. Nie masz czasami go dość? Jak u was w szkole to wygląda, bardzo dużo polonista zadaje?

    ReplyDelete
  89. Przerabialiście już "Potop"? Przeczytałaś? :D

    ReplyDelete
  90. Mam pytanie zupełnie nie związane z tematem >
    Do jakiego gimnazjum chodziłaś ? :D
    a co do posta to jak zwykle cudowny. Kocham twój blog :)

    ReplyDelete
  91. Uwielbiam Twoje posty, zawsze są takie zabawne i ... zgrabne? ;) No nie wiem jakiego słowa tu użyć. No cóż, ja również nie wierzę, żeby dziewczyny miały porządek w torebkach. Ja wracając ostatnio z galerii przeglądałam zawartość swojej i muszę przyznać, że była pełna karteczek, metek, papierków, znalazłam nawet błyszczyk który zaginął w akcji jakiś miesiąc temu. ;)

    ReplyDelete
  92. Dołączam się do próśb o videobloga.

    czy znasz jakieś fajne blogi ze stylem boho, grunge ? czy inspiruje cię ten styl?

    ReplyDelete
  93. obejrzałam Twoje videoblogi (nawiasem mówiąc, byłabym najszczęśliwszą osobą na ziemi, gdyby pojawił się następny) i przeczytałam wszystkie Twoje posty i wydaje mi się, że jesteś bardzo fajną osobą. Chyba należysz do tych osób, które mówią w taki sposób, że nigdy nie wiem, czy mówią poważnie, czy żartują. To, jak mówisz i Twoje posty wręcz OCIEKAJĄ ironią! Co jest bardzo fajne i lekkie do czytania. Podoba mi się, że piszesz je właśnie w taki sposób :D I pamiętaj - VIDEOBLOG!!! (proszę) :*

    ReplyDelete
  94. W torebce ? Wszystko, co się zmieści ! Świetny blog, zapraszam do siebie ! :)

    ReplyDelete
  95. wow, myslalam ze tylko ja mam takie 'skarby' u siebie ;d dodaje :) zapraszam do siebie :)

    ReplyDelete
  96. Świetny post:) Czy ta torba z zary mieści a4, jest odpowiednia do szkoły?;)

    ReplyDelete
  97. powiedz Weroniko czy podczas twoich poszukiwań idealnego kremu BB wpadłaś na coś wartego uwagi ? jeżeli tak to podziel się z nami :D


    Inga

    ReplyDelete
  98. Aloha Werka!
    Błagam Cię, odpowiedz mi ...
    Wybieram się w maju do Włoch (Wenecja <3) i muszę się zaopatrzyć w jakiś krem z filtrem do twarzy. Czy mogłabyś mi polecić takowy ? Mam cerę trądzikową.
    A mam też jeszcze jedno pytanko, a właściwie dwa: Jakie lakiery do paznokci na lato? Oraz: Kiedy masz teraz takie krótkie włosy to cały czas nosisz rozpuszczone czy jakieś inne fryzury też? :)

    Pozdrowionka! :*

    ReplyDelete
  99. ja w mojej zawsze mam kalendarz, portfel, pomadkę, ipoda + perfumy.

    serdecznie zapraszam na mojego bloga http://glamjullie.blogspot.com/

    ReplyDelete
  100. po pierwszy cudowna torebka <3
    po drugie kocham Ciebie i Twoje posty <3
    po trzecie więcej takich notek :)

    W mojej torebce nieodłącznymi towarzyszami są: korektor, pomadka, małe lusterko, legitymacja z biletem autobusowym, telefon, portfel, często aparat, mp4, zestaw słuchawkowy i to chyba wszystko :) zapomniałabym! wsuwki do włosów, agrafki haha! teraz wszystko :)) Pozdrawiam i czekam na nowy post ;)

    ReplyDelete
  101. ha zawartość mojej torebki wygląda podobnie :) Twoj post zachęcił mnie do zrobienia porządku z wszystkimi śmieciami i papierkami w niej :)

    ReplyDelete
  102. Troszke nie na temat. Czy moglabys polecic jakies ciekawe ksiazki anglojezyczne? bede wdzieczna ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie jestem wprawdzie Weroniką ale polecam bardzo serię Zwierzenia Georgii Nicolson (tytuł angielski Confessions of Georgia Nicolson. Pierwsza część to "Angus, tongs and full-frontal snogging" - sam tytuł brzmi ciekawie prawda? :)). Przezabawna książka i im dalej, tym ciekawiej. Ja czytam własnie 8 cześc, mam tez 10 z internetu, brakuje mi 9 i bardzo nad tym ubolewam, bo jak sie wciagnę w szalony swiat georgii i jej wyborów związanychz chłopakami to nie moge przestać czytać :)

      Delete
    2. Jesli lubisz zawirowania dziewczecego umysłu to polecam Zwierzenia Georgii Nicolson. Mozna sie uśmiac po pachy i jak zaczniesz czytać pierwszą część, to gwarantuję, ze sie nie oderwiesz, póki nie przeczytasz ostatniej :) Oczywiście dostępna jest wersja po polsku i po angielsku.

      Delete
    3. Jesli lubisz zawirowania dziewczecego umysłu to polecam Zwierzenia Georgii Nicolson. Mozna sie uśmiac po pachy i jak zaczniesz czytać pierwszą część, to gwarantuję, ze sie nie oderwiesz, póki nie przeczytasz ostatniej :) Oczywiście dostępna jest wersja po polsku i po angielsku.

      Delete
  103. Uwielbiam Twoje wpisy- właściwie to juź felietony, jak dla mnie (do humanisty mi daleko) mogłabyś spokojnie mieć swoją rubrykę w jakimś czasopiśmie- i nie mam tu na myśli Życia na gorąco, czy innej Przyjaciółki..

    A przy okazji, ja też kończyłam piątkę;P

    ReplyDelete
  104. Moze Confessions of Georgia Nicolson? Bardzo sympatyczna seria

    ReplyDelete
  105. i love little "whats in my bag" posts!
    you're a liar, your bag is perfect!
    the colour scheme of the things are so well thought of and the pictures are beautiful!

    echeck out my blog? :)
    thedollinrouge.blogspot.com

    ReplyDelete
  106. umm, ja noszę jeszcze tablice matematyczne, ruski zbiór z całkami do rozwiązania, książkę oczywiście - o matematyce, krzyżówki, a nawet... łyżkę do butów. noszę ją od 4 lat, a przydała mi się dosłownie: raz. i mapę krakowa, obowiązek studentki pierwszego roku, żeby się nie zgubić, co u mnie byłoby bardzo prawdopodobne.

    ReplyDelete
  107. No cóż, kiedy wspomnę moją kochaną Matkę, to przyznam, że Twoja zawrtośc szuflady to nic w porównaniu tego co ona ma w torbie, tym bardziej, że szalenie kocha duże torby :) Najciekawsze jest jednak to , że to co chcę z niej wyciągnąć , zajmuje jej jedynie jedno zanurzenie ręki i ma co chce. Czarodziejka? ;)

    U mnie jest nieco inaczej. Przewaznie w torbie znajdują się standardowe rzeczy jak - kalendarz z notatnikiem, klucze, perfum, mała składana parasolka (mieszkam na wyspie i deszcz nie jest tu obcym zjawiskiem ;) ) portfel, chusteczki higieniczne oraz telefon (a w zasadzie dwa). Już wyjaśniam dlaczego... Otóż, często torebki zmieniam więc wygodniej przeniesc kilka rzeczy , w istocie dość ważnych.

    Pozdrawiam cieplo.
    Cleo.

    ReplyDelete
  108. Ugh, these kind of posts are my favorite too! Your purse looks really cute- and what you're saying about the agenda is absolutely true, I want to have the perfect agenda with all the notes and appointments but I always forget it as well! Bummer.

    xx
    Elena- blue velvet

    ReplyDelete
  109. Gdzie mogę dostać taki bardzo feszyn portfol i kosmetyczkę? ;>

    ReplyDelete
  110. Ach, sorki, już wszystko wiem :) Uwielbiam twego blogaska, inspirujacy :D

    ReplyDelete

If you can't see your comment or my answers click 'Load more' :) / Jeśli nie widzicie wszystkich komentarzy albo moich odpowiedzi, kliknijcie w 'Load more' :)