3/21/13

ADD TWO PLUSES TO A 'C'
(ph. Basia Zielińska / wearing second-hand blouse, skirt made by my grandma, Uniqlo blazer, second-hand scarf, SIX bracelet)

This winter in Poland, the most cliche topic of a standard small talk, that is - the weather, became a completely serious subject of a completely serious conversation. Cause you know, snow in March was a little bit funny at the beginning but everything has to come to an end some day. Well, and the problem is that when I think about that day all I can see is a really blurry vision of a word "never". Even people who are most of the time very optimistic creatures, even they seem to have been pacyfied. Sure, you've got exceptions. Take me, for instance. I thought that wearing a pair of white light sneakers (when it's 4 Celsius outside) was a super great idea and it would just make the spring come. You know, the flowers would bloom, the birds would start to sing. But unfortunetely, the spring is still not here, I can't see any flowers, I can't hear any birds singing and my white sneakers are not white anymore because somebody decided to make them brown with their dirty shoes. So my they-were-white sneakers instead of symbolyzing the beginning of spring, rather symbolyze spring's pre-death.

Tej zimy, trwającej nieprzerwanie od pięciu miesięcy, temat pogody oficjalnie przestał być tematem do gadki - szmatki. Rozmawia się o niej raczej z grobową miną, bo to wszystko, co dzieje się za oknem, już dawno przestało być w jakimkolwiek stopniu zabawne czy przyjemne. Nie wiem, kto wpadł na pomysł, żeby spuszczać na nas kopy śniegu w połowie marca i ograniczać dopływ światła słonecznego, tak żebyśmy mieli go (podobno) najmniej od kilkudziesięciu lat. Nawet największych optymistów spacyfikowała ta badziewna pogoda. Zdarzają się oczywiście jakieś wyjątki - dzielne dusze, przejawiające raz na jakiś czas oznaki buntu (ja). Taki wyjątek sobie myśli, że jeśli ubierze białe tenisówki na temperaturę minimalnie powyżej zera, to wmówi sobie i całemu światu, że wiosna przyszła i kwiatki mu pod nogami nagle wyrosną. Niestety, szybko taki wyjątek przestaje być wyjątkiem, bo kwiatki nie wyrastają, temperatura nie rośnie, świat nie słucha, a dodatkowo ktoś mu depcze te białe tenisówki wielkim buciorem pokrytym błotem i białe tenisówki zamiast sygnalizować początek wiosny, sygnalizują raczej jej przedwczesną śmierć.

 Oh, and of course you've got oline weather forecasts. I bet they're stats are about to explode this month. I think I might be their top follower, seriously guys, it's like an obsession. Having said that, I feel it's high time I told you about one thing. I know I haven't posted anything for a while BUT it's not my fault. Blame weather. Blame it. I mean, sometimes I feel as if the whole universe wanted me not to run my blog. Cause whenever there is this one day when the sun shines a little bit more and everybody puts their sunglasses as a form of a manifestation, I quickly, with a smile on my face, check the weather forecast. And it always that the next day I'll be literally swimming in the snow. But I know how to learn on my mistakes, so after a few of such situations, I started to check the weather forecast for the next 16 days. Yesterday was a day worth remembering cause I finally managed to take off my coat and not freeze after three minutes. So congrats to me, congrats to the weather and congrats to all the people suffering from snow during the first day of the calendar spring. We haven't kiled ourselves, that's an achievement for me. Now, as we've got the calendar spring, we can wait for the real one.

A na dodatek te internetowe prognozy temperatury. Mogę się założyć, że dawno nie zanotowały tylu wejść. Prym wiodę zapewne ja, to prawie jak uzależnienie. I tu muszę na marginesie i coś dodać, i się usprawiedliwić (i zrzucić winę) jednocześnie. Bo za te rzadkie posty wszyscy możemy winić tylko pogodę. Słowo daję, cały wszechświat się zmówił, żebym tu nie niczego nie dodawała. Kiedy już zdarzy się dzień, w którym słońce zaświeci nieco mocniej, a wszyscy manifestacyjnie włożą okulary przeciwsłoneczne, z radością sprawdzam prognozę pogody i dowiaduję się, że nazajutrz będę musiała torować sobie drogę łopatą do śniegu. Uczę się jednak na błędach, po trzech takich razach zaczęłam kontrolować prognozę pogody szesnastodniową. I właśnie wczoraj był ten pamiętny i piękny dzień, w którym zdjęłam płaszcz i nie zamarzłam w ciągu trzech minut. Gratuluję sobie, gratuluję pogodzie, gratuluję nam wszystkim, że pozabijaliśmy się chodząc po śniegu w pierwszy dzień kalendarzowej wiosny. Teraz czekamy tylko na tę rzeczywistą.






216 comments:

  1. You are SO beautiful. I really admire you, your sense of style is absolutely fabulous!
    Greetings from Austria
    Teresa Valentina
    My Blog

    ReplyDelete
  2. Tak, pogoda rewelacyjna, ale dzisiaj po Dniu Wiosny (boże, jak śmiesznie) zjechałam sobie na kole dmuchanym ze śnieżnej górki, tak więc MOŻNA udawać, że zima jest fajna ;D

    ReplyDelete
  3. Lubię, gdy pojawiają się nowe posty u Ciebie. Z przyjemnością wchodzę, sięgam po kubek herbaty i czytam przy tym ciesząc oczy, choćby miała być to tylko relacja pogodowa :)

    ReplyDelete
  4. w 100% się z Tobą zgadzam, we wszystkim.. a tak poza tym to ślicznie wyglądasz :* i tak kokardka♥

    ReplyDelete
  5. Pierwszy hahaha :) Kurcze stawiam soczek :(

    ReplyDelete
  6. Zachwycasz jak zawsze! :) Uwielbiam twoje stroje, a jeszcze bardziej styl pisania. Ja mam już serdecznie dość pogody w tym roku... Jakby zima nigdy nie miała się skończyć! Miejmy jednak nadzieję, że już wkrótce będziemy miały możliwość śmigania w białych tenisówkach bez obaw. ;)
    http://50mmodreams.blogspot.com

    ReplyDelete
  7. We also got snow last week but ours went after a day! Im really sick of cold weather and I just want to go away somewhere nice and sunny! I actually love his outfit! I cant believe your granny made the skirt its soo cute! :)x
    Sofia x

    ReplyDelete
  8. co jak co ale u mnie w ogródku krokusy już są a tak a propos to dobry zestaw!

    ReplyDelete
  9. Beautiful outfit, like always you look amazing :)

    ReplyDelete
  10. Znalazłam się na Twoim blogu zupełnie przypadkiem i od początku mnie oczarował! Ponadto obejrzałam go dokładnie od pierwszego postu! Jesteś chyba najpiękniejszą dziewczyną jaką widziałam.

    ReplyDelete
  11. Uwielbiam Twoje kokardki we włosach! :)
    Jak zwykle ślicznie!

    http://somebodysomedaysomewhere.blogspot.com/

    ReplyDelete
  12. Masz najpiękniejszy uśmiech na świecie! I tak lekki styl pisania, że mogłabym Twoje teksty czytać i czytać i chyba nigdy by mi się nie znudziły. Ile przeciętnie zajmuje Ci napisanie średniej długości posta? :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję :) To zależy - przeważnie do godziny, potem wracam czasem i coś poprawiam czy dopisuję

      Delete
  13. Mam nadzieję, że Cię tym nie obrażę, ale w języku polskim nie ma czegoś takiego ,, w przeciągu 3 minut". W przeciągu to można stać. ;) Poprawnie to ,, w ciągu 3 minut"
    Pozdrawiam ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nieprawda, Anonimie. Słownik języka polskiego podaje:
      "daw. pewien okres, odcinek czasu;
      dziś tylko w wyrażeniach: w przeciągu, na przeciąg dnia, tygodnia, miesiąca itp.". Innymi słowy - "w przeciągu 3 minut" - to zupełnie poprawne wyrażenie.

      Delete
  14. Pogoda rzeczywiście jest już bardzo, bardzo irytująca. A dziś zamiast zimowa - jesienna, cały czas pada. Zaliczymy chyba wszystkie pory roku, tylko nie wiosnę...

    Alex xx
    www.bgrape.blogspot.com

    ReplyDelete
  15. Jaka ty jesteś urocza :) Przepiękna!

    ReplyDelete
  16. I really love your hair!

    ReplyDelete
  17. Polska "wiosna" pozdrawia ;)

    świetna marynarka.

    ReplyDelete
  18. jesteś taka urocza, nie mogę się napatrzeć :)

    ReplyDelete
  19. Przypominasz mi trochę Vanesse Hudgens, natomiast strój jak mundurek ze szkoły w Londynie :)

    ReplyDelete
  20. I love this preppy look, it reminds me of gossip girl! God, what do i miss that show!

    fashionate

    ReplyDelete
  21. Ślicznie!!!

    Obserwuję!


    http://www.alliness.blogspot.com/

    ReplyDelete
  22. Urocza kokardka :3 Zapraszam do mnie :)

    ReplyDelete
  23. Rewelacyjnie wyglądasz, świetna stylizacja:) A co do pogody to już mam dosyć również śniegu - chcę prawdziwą wiosnę !

    ReplyDelete
  24. Lovely look. I like your scarf! :)

    www.anetesdomas.blogspot.com

    ReplyDelete
  25. Nie jesteś tylko świetną fashionistką, ale także pisarką. Gratuluję : )

    ReplyDelete
  26. Piękny zestaw, taki... grzeczny, niewinny, po prostu uroczy :)

    ReplyDelete
  27. Śliczna bluzka, szkoda że nie pokazana bardziej, zaintrygowała mnie. A spódniczka w wykonaniu babci-cudeńko ! :)

    ReplyDelete
  28. ajajaj, cóż mogę powiedzieć innego niż pięknie, jak zawsze? ♥
    zapraszam bardzo serdecznie wszystkich do mnie :)) http://colour-dreamer.blogspot.com/

    ReplyDelete
  29. ile masz wzrostu ? wyglądasz na strasznie wysoką

    ReplyDelete
  30. Wygladasz uroczo :D

    http://badzprozna.blogspot.com/

    ReplyDelete
  31. Uwielbiam Cię Werka w takich zestawach ;-) jesteś urocza, pozdrawiam Cie serdecznie ;*
    Gonia

    ReplyDelete
  32. ładnie, tak trochę twój strój przypomina mi mundurek szkolny :p ja też wczoraj ucieszyłam się na lekkie ocieplenie, niestety musimy na wiosnę czekać do kwietnia :3

    ReplyDelete
  33. Dobrze, że jesteś! Tęskniłam!:)
    Piękna, urocza, wspaniała..jak zwykle ;)

    :*

    ReplyDelete
  34. po tytule myslałam że zaczynasz programowac w C++
    :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. o co chodzi?

      Delete
    2. o ho ho no to powodzenia :D na na studiach musze programowac, ale ciezko mi sie zmusic ;)

      Delete
    3. Naprawdę? Na humanistycznych kierunkach macie informatykę? Czy to może Twoje prywatne zainteresowania?

      Delete
    4. prywatna zajawka :):)zobaczymy, jak to się rozwinie :P

      Delete
  35. bardzo ładnie wyglądasz :))

    paulla-blog.blogspot.com

    ReplyDelete
  36. Ślicznie :)
    Myślę, że miałaś na myśli online weather forecasts.

    ReplyDelete
  37. Weroniko kochana, a zdradźże skąd bierzesz te cudne kokardy, tudzież muszki? Wzdycham do nich tęsknie od jakiegoś czasu!

    ReplyDelete
  38. such a cute outfit! love the skirt and the scard :)
    you remind me of nina from the vampire diaries xo
    thefrillseekers.blogspot.com

    ReplyDelete
  39. wow I love the style in this picture you look absolutely amazing!

    lots of love,

    Anna

    ReplyDelete
  40. Czemu nie odpowiadasz na komentarze?!!!

    ReplyDelete
  41. Lovely adore! I adore this. That hair bow is so cute. You're beautiful girl! xo

    ReplyDelete
  42. nawet jak piszesz o pogodzie to w tak zajmujący i niewymuszony sposób, że można by przeczytać o tym kilka tomów, jestem pod wrażeniem ;)

    ReplyDelete
  43. Hej. Nie wiem kto jest twym fotografem, ale w niektórych stylizacjach denerwuje mnie, że nie pokazujecie całego stroju. Tak jak w tym zupełnie nie widać całych butów. A poza tym bardzo ładnie.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Czasami po prostu nie wychodzą ładne zdjęcia "całościowe" :)

      Delete
  44. Ja chciałabym wprowadzić malutką korektę(o ile to nie jest literówka). Nie traktuj tego jako wyraz złośliwości, bo bardzo lubię Twój blog, i widzę wiele podobieństw do siebie w Twoim sposobie bycia, dlatego muszę Cię choć trochę lubić:P, no ale, kontynuując moją pierwotną myśl, to tak na przyszłość - nazajutrz lepiej wygląda napisane razem (; Pozdrawiam.

    ReplyDelete
  45. Ja chciałabym wprowadzić malutką korektę(o ile to nie jest literówka). Nie traktuj tego jako wyraz złośliwości, bo bardzo lubię Twój blog, i widzę wiele podobieństw do siebie w Twoim sposobie bycia, dlatego muszę Cię choć trochę lubić:P, no ale, kontynuując moją pierwotną myśl, to tak na przyszłość - nazajutrz lepiej wygląda napisane razem (; Pozdrawiam.

    ReplyDelete
  46. Świetny post, naprawdę bardzo przyjemnie się go czyta. Z zawartą w nim treścią zgadzam się w stu procentach. Wzmianka o trampkach jest zabawna, ale to nie zmienia faktu że chyba przeżywa to każda z nas. Pogoda zdecydowanie dołuję już od dłuższego czasu, dając raz na jakiś czas złudne nadzieje... No cóż, pocieszająca jedynie jest Twoja stylizacja, która jest cudowna. Delikatnie i z klasą. 3maj się :-)

    ReplyDelete
  47. Miejmy nadzieję, że jeśli nie nazajutrz, to już niedługo nadejdzie dzień, w którym słońce mocno zaświeci! (;

    ReplyDelete
  48. Uśmiechasz się tak ślicznie, że zastąpiło mi to pierwszy dzień wiosny.

    ReplyDelete
  49. Wpędzasz mnie w depresje tą pozytywną notką :P
    Ale co prawda, to prawda...
    Choć dziś w Warszawie było w plusie, więc zachowuję optymizm :)
    A zdjęcia i strój rodem z Hogwart :D

    ReplyDelete
  50. Tytuł posta jest dwuznaczny, if you know what I mean.

    ReplyDelete
    Replies
    1. W takim przypadku można by zaproponować rozgrzewającą kawę z Javy.
      Wstążka jest super. Lubię wstążkę.

      Pozdrawiam ;)

      Delete
  51. ślicznie wyglądasz, bardzo dziewczęco ;) ;) ;)

    ReplyDelete
  52. Tak, teraz już wszyscy nienawidzimy zimy, której w grudniu wyczekiwaliśmy z utęsknieniem. Ja się nie porywam na razie na trampki, chociaż żałuję, że kupiwszy je całkiem niedawno, dałam radę założyc dwa razy..

    A cierpliwośc nie jest moją mocną stroną, no.

    ReplyDelete
  53. I completely understand you! I live in England and I so want to buy and wear spring clothes but it keeps snowing and we're in March! :( Love your outfit though :) xx

    ReplyDelete
  54. jesteś przepiękna *.*

    ReplyDelete
  55. ślicznie wyglądasz! <3
    super zakolanówki ;D

    ReplyDelete
  56. Spotakałam Cię dzisiaj przy bagateli, ale wstydziłam się podejść, wyglądałąś prześlicznie jesze ładniej niż na zdjęciach, "śledzę" Cię już od 2 lat i dla mnie jesteś genialną blogerką! Serdeczne pozdrowienia! :))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję!!!! :* Nie ma się czego wstydzić, następnym razem śmiało podbijaj :):)

      Delete
  57. Ja też już tylko cicho i nieśmiało wyczekuję na wiosnę. A może akurat....

    ReplyDelete
  58. Firstly, that really suits you!!! :)
    In case of weather, same here! I mean here in Slovakia.. snow on the roads and also in weather forecasts.. so hope it will be gone soon!

    Greets from Slovakia!
    theDominica

    ReplyDelete
  59. Reading your post made me realize how much I talk about the weather too... probably in every post. I've got to stop it and talk about more interesting things! I'm not seeing any signs of spring either - we just got 18 cm of snow! It's more like mid winter over here.

    M.

    ReplyDelete
  60. przesłodko :)

    letjeti.blogspot.com

    ReplyDelete
  61. prześlicznie wyglądasz :)

    ReplyDelete
  62. A big big big congratulations for you and all the people that lives in northern countries and still dress "stylishly" everyday. I've been in those countries (not Poland, but with the same weather more or less) and I never took off the layer+layer+layer+sweater over everything+coat outfit (which is not flattering at all). So, seeing you with your different outfits all the time deserves my congratulations.
    You always look (and are) so beautiful Weronika!

    ReplyDelete
  63. omg you look so cute<33333



    finalexpectation.blogspot.com

    ReplyDelete
  64. Yeah! where is spring!!?? I love winter, my favorite season but I've got to say that I am more than ready for spring, if it ever decides to come...

    ReplyDelete
  65. I really like this college outfit :)
    So cute !

    Http://Fashioneiric.blogspot.com

    Coline ♡

    ReplyDelete
  66. Dziewczęco i niezwykle uroczo wyglądasz w tym zestawie ;)) już tak wiosennie...

    ReplyDelete
  67. Koszula jest cudna, niewiarygodne, ze z sh :)

    ReplyDelete
  68. Świetny blog, super gust :) Będę dalej uważnie śledzić. Tymczasem zapraszam na moją stronkę
    http://believe-thereallifestyle.blogspot.com/
    Buźka :**

    ReplyDelete
  69. I think we're all a little over winter. It's so easy to get depressed this time of year, as we anxiously await longer days, and a hotter sun. I feel like you do on so many levels.

    ReplyDelete
  70. love this preppy school look!

    http://www.styleandshades.blogspot.com

    ReplyDelete
  71. Jakie buty? Huntery?

    ReplyDelete
  72. U mnie sprawdzanie w Internecie prognoz pogody przerodziło się wręcz w obsesję - tak bardzo nie mogę się doczekać prawdziwej wiosny ;)

    ReplyDelete
  73. Cute look! :)

    http://www.youtube.com/watch?v=VEpMj-tqixs

    ReplyDelete
  74. jesteś taka śliczna i słodka i wgl wgl wgl Cię uwielbiam! :D

    ReplyDelete
  75. Grzeczny, bezpretensjonalny look :)

    ReplyDelete
  76. Czytasz Harper's Bazaar Polska? co o nim sądzisz?;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. mam pierwszy numer - najbardziej podoba mi się ze wszystkich gazet o modzie na polskim rynku :)

      Delete
  77. Jakie kraje już odwiedziłaś?

    ReplyDelete
    Replies
    1. nie jakąś niesamowitą ilość, ale sporo ich było :)

      Delete
  78. lubię twoje posty, delikatne.. dziewczęce i nienachalne:)

    zapraszam na blog o mojej przygodzie ze światem mody w powaznym znaczeniu :)

    annkie-company.blogspot.it

    ReplyDelete
  79. such a pretty school-girl inspired outfit
    kw ladies in navy

    ReplyDelete
  80. Szkoda, że takiej świetnej blogerce zdarzyła się ortograficzna "literówka" - nazajutrz - nie pisze się rozdzielnie, pozdrawiam serdecznie i czytam wiernie.
    Rówieśniczka Twojej Babci

    ReplyDelete
  81. Jesteś cudowna :)
    Przynajmniej w Krakowie wczoraj była ładna pogoda ;)

    ReplyDelete
  82. Bardzo mi się podoba taka grzeczna uczennica :) Pozdrawiam

    ReplyDelete
  83. Ta czerwona kokardka we wlosach, ah i kto mi powie ze dodatki nie sa wazne... Pieknie, uwielbiam krate...

    ReplyDelete
  84. jakie plany masz po skończeniu szkoły ;)?

    ReplyDelete
    Replies
    1. studia :D, inne plany na razie trzymam dla siebie

      Delete
  85. bardzo pasuje Ci ta kokarda we włosach:)

    ReplyDelete
  86. This look is lovely, and as are the photos taken. Who takes your photos?

    x g.
    http://pearlveins.blogspot.com

    ReplyDelete
  87. łaaaaaaaaaa, jaka boska stylizacja ♥
    pozdrawiam, rassberi.blogspot.com

    ReplyDelete
  88. jesteś taka subtelna i dziewczęca!
    uwielbiam teksty, które piszesz. świetnie się je czyta.:)
    pozdrawiam, mimo wszystko, gorąco! ;*
    J.

    ReplyDelete
  89. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
  90. czyżbyś wybierała się na studia informatyczne?

    ReplyDelete
  91. jedna z najlepszych Twoich stylizacji :)

    ReplyDelete
  92. Już od dłuższego czasu śledzę twojego bloga (nawet przeczytałam wszystkie posty od początku :D) i tak sobie myślę, że jeśli teraz będzie ta dłuższa przerwa świąteczna=więcej wolnego czasu , a pogoda jest jaka jest to może nagrałabyś jakiegoś videobloga z pytaniami lub czymś innym?? Uwielbiam (nie tylko ja) sposób w jaki widzisz świat i jakie masz podejście d życia. To, że jesteś taka wyrafinowana i łączysz pracę tu i obowiązki domowe, a jednocześnie jesteś bardzo naturalna i dziewczęca. To wszystko nie raz zmieniło moje poglądy na świat za co jestem Tobie niezmiernie wdzięczna <3

    ReplyDelete
    Replies
    1. przez cały ten tydzień goscilam u siebie dziewczynę z usa, więc jestem strasznie wymeczona :D + mam mnóstwo nauki na następne tygodnie :( raczej nie dam rady zrobić videobloga :(

      Delete
  93. Genialny zestaw, uroczo wyglądasz :)
    Też staram się lżejszym strojem przywoływać wiosnę, niestety kończy się tym, że niemiłosiernie marznę i mam coraz większy katar :C

    ReplyDelete
  94. wytłumaczysz w końcu o co chodzi z tytułem posta? :)

    ReplyDelete
  95. taka zwykła ta stylizacja
    http://liamstyle.blogspot.com/

    ReplyDelete
  96. śliczny strój :)
    wpadnij do mnie : www.miwj.blogspot.com

    ReplyDelete
  97. Moje pierwsze skojarzenie, gdy Cię zobaczyłam? Blair Waldorf! Wygladasz jak typowa dziewczyna z Manhattanu, Londynu, Paryża czy innej metropolii, wyróżniasz się tylko tym, że jesteś od nich ładniejsza. :3
    Dorzucić tylko takiego Chucka Bassa do Twojego boku i voila. Po przeczytaniu tego posta czym predzej założyłam ciepłe kozaki, zaopatrzona w pustyni niezbędnik zimowy każdego zmarzlucha" (czytaj: rękawiczki, szalik, czapkę) i parę złotych ruszyłam ku miastu w poszukiwaniu takiej kokardki jaką Ty masz na głowie. Byłam bardzo zdeterminowana, udało się - teraz z czanymi, czerwonymi i granatowymi kokardkami we włosach czuję się jak siedmiolatka. I dobrze. Przynajmniej odwraca to moją uwagę od pogody. Mam nadzieję że do wakacji śnieg stopnieje, bo kupiłam w ciucholandzie sukienkę i nie chciałabym żeby się z marnowała ;-) Niesamowicie zazdroszczę Ci wyzucia stylu i babci, którą umie stworzyć cuda.
    Pozdrowienia dla najsympatyczniejszej dziewczyny w całym Krakowie - Twoja wielką fanka.

    ReplyDelete
    Replies
    1. DZIĘKUJĘ!!! :):):) Zgadzam się w 100% - kokardki są najlepsze na świecie !

      Delete
  98. Weroniko! zamiast "ubierać" (tu: białe tenisówki) "zakładaj" i będzie idealnie:) Bardzo fajny blog, z wielką przyjemnością się go czyta! Pozdrawiam:) Ania

    ReplyDelete
    Replies
    1. W Krakowie tak się mówi. Można powiedzieć, że to część lokalnej tożsamości, jeśli już tak bardzo chcemy się czepiać.

      Delete
    2. Ubierać (buty) to typowy przykład regionalizmu:) U nas w Krakowie tak się mówi. Nie sądzę, żeby należało to traktować jako błąd. Pozdrowaiam!

      Delete
    3. This comment has been removed by the author.

      Delete
    4. warto mówić poprawnie: http://www.raciborz.com.pl/art12229.html

      Delete
  99. Jesteś taka śliczna! Wyglądasz jak Lily Collins -> http://www.zeberka.pl/art.php?id=22582 :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. porównanie do niej to ogromny komplement <3

      Delete
  100. Czytam od niedawna Twój blog, ale przyznam, że od razu dodałam go do "ulubionych". Jesteś śliczna, a po przeczytaniu Twoich wpisów wnioskuję, że jesteś również bardzo inteligentna. ;) Przyrzekam, że jeśli pisałabyś do jakiegoś magazynu, najlepiej modowego, kupowałabym każde nowe wydanie ;) Jesteś po prostu świetna! Życzę dalszych sukcesów! ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję!! Mam nadzieję, że kiedyś może znowu uda mi się gdzieś pisywać :)

      Delete
  101. I love your little hair bow! And I know what you mean about checking the weather forcast becoming an obsession.. checking the weather more than once in the same hour has become a habit for me.

    ReplyDelete
  102. fakt, pogoda jest iście deprecho, ziewo, streso... genna... jeśli chodzi o outfit to ten strój schoolgirl jest trochę nazbyt school, powiedziałabym nawet, że niejeden fan średniego porno by się uślinił :P:P:P gdyby rozczłonkować cały zestaw to kiecka jest super, a buty PRZEmegaśne :) oby do wiosny!!!

    ReplyDelete
  103. Jak zwykle nie pokazałaś butów! :)

    ReplyDelete
  104. Masz tak niezwykły dar do pisania, cudownie dobierasz się słowa i z przyjemnością się czyta to co chcesz nam przekazac, twoje posty brzmią jak opowiadanie .
    pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  105. Na temat tej okropnej pogody, rozmawiają już chyba wszyscy.Kiedy przeczytałam artykuł ,że zacierają się polskie pory roku i za jakiś czas będzie tylko zima i lato to nie mogę sobie takiego porządku wyobrazić :)

    ReplyDelete
  106. Świetny dziewczęcy i delikatny strój! Rewelacja!

    ReplyDelete
  107. Właśnie przez przypadek znalazłam Twojego bloga. Pierwsze skojarzenie jak Blair! Mój ukochany serial się skoczył ale stylizację widzę tutaj. Bardzo chętnie tu wrócę. Pozdrawiam K. :)

    ReplyDelete
  108. You are so pretty ! i love this school look :)

    ReplyDelete
  109. No zgadzam się w 100% Zima może sobie pójść w końcu, przeszkadza tylko w blogowych ambicjach! Osobiście białe tenisówki nabyłam w drugi dzień wiosny, z nadzieją, że je zaraz ubiorę, ale.. Co się dzieje szkoda słów.
    Dlatego trzymam kciuki za Ciebie, za mnie, za wszystkich bloggerów. No, a to że jesteś piękna i genialnie wyglądasz, to sprawa retoryczna, więc dodaję małą wzmiankę na koniec;)

    xx
    Marti

    http://cupofnovember.blogspot.com/

    ReplyDelete
  110. Podobają Ci się Air Maxy?

    ReplyDelete
  111. Spotkałaś się z takim stwierdzeniem, że "ten kto interesuje się modą jest pusty"?
    Wśród moich znajomych panuje taka opinia, niestety.

    ReplyDelete
    Replies
    1. oczywiście, że się spotkałam, ale chyba bym już dawno umarła, gdybym się przejmowała każdą taką opinią :) szkoda nerwów i przede wszystkim - szkoda czasu :)

      Delete
  112. Komentarz wyżej: a co jest złego w ubieraniu czegoś? Ty zakładaj, ona ubierze. Do takich rzeczy się doczepiać to już jakaś kpina albo natręctwo. Poza tym, może ktoś woli "ubierać", a nie "zakładać"? Wszystkim i tak nie dogodzi, więc lepiej, żeby pisała po swojemu ;)

    ReplyDelete
  113. zainspirowana Twoim zestawem znalazłam wczoraj podobnie uszytą spódniczkę w ciucholandzie,jeah! :)

    xoxo

    ReplyDelete
  114. Jest w tym blogu coś takiego, że mam ochotę na więcej. :)
    Poza tym świetne zdjęcia i bardzo fotogeniczna modelka!
    Życzę, aby Twoje nowojorskie marzenia się spełniły.

    Pozdrawiam,
    soundslikeyoursoul.blogspot.com

    ReplyDelete
  115. Świetne zdjęcia, jeszcze bardziej podkreślają klimat stylizacji. Ponadto wielbię takowy styl. Masz świetną, delikatną urodę, a takie ubrania dodają ci uroku. Tak trzymaj! ; )

    ReplyDelete
  116. heh, a mi się skojarzyło z ugrzecznioną wersją mundurków z Czarodziejki z Księżyca ;)

    ReplyDelete
  117. Łał...po prostu ekstra blog !
    Z chęcią go czytam !
    Lubię to w nim że z prostych rzeczy umiesz stworzyc kreacje
    Dziękuje CI za to ;)
    Marysia

    ReplyDelete
  118. wiem, że mało dyskretne, ale ile mniej więcej ważysz? pewnie ponieżej 50 kg? bo jestes bardzo szczupła :)

    ReplyDelete
  119. uwielbiam Twojego bloga i z przykrością patrzę na to jak go zaniedbujesz. Dodajesz posty coraz rzadziej, skończyłaś na jednym filmiku, bez napisów angielskich, które obiecałaś dodać..

    ReplyDelete
    Replies
    1. Niestety utraciłam zdolność stania na mrozie bez płaszcza :(, więc dlatego tak tutaj pusto. Ale jak się zrobi cieplej, hohoohoh! :):):)

      Delete
  120. You're so gorgeous :) I love this outfit :) xx Eliza
    betweenmeandmarilyn.blogspot.com

    ReplyDelete
  121. Jej ale Ty jesteś prześliczna *.*

    ReplyDelete
  122. Świetny żakiet! :)
    Ja ostatnio mam bzika na ich punkcie. Dają masę mozliwości.

    Co do wiosny to nawet nic nie mów, to zdecydowanie kiepski temat do rozmów. ;)
    Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  123. wyglądasz niczym uczennica z Hogwartu ;D piękniee! *_*

    ReplyDelete
  124. Świetny blog :* Zapraszam do siebie -> http://desirable-moda.blogspot.com

    ReplyDelete
  125. gdzie kupujesz wstążki do włosów?

    ReplyDelete
  126. Podaj swoje ulubione tumblr'y:)

    ReplyDelete
  127. Uwielbiam Twojego bloga i sposób w jaki piszesz a stylizacje- cudo! Przejrzałam od pierwszego posta :)

    www.blondeallaround.blogspot.com

    ReplyDelete
  128. Na jakim jesteś profilu w szkole?

    ReplyDelete
  129. Wercia! mam do ciebie pytanie. Jak zrobiłaś te 3 'ikonki' szare na prawym pasku bloga? te z bloglovin itp, że są obok siebie? Bardzo mi zależy na odpowiedzi!

    ReplyDelete
  130. Trafiłam na Twój blog całkiem przypadkiem wpisując w Google "najlepsze polskie blogi o modzie". Znalazłaś się w pierwszej dziesiątce, a ja się pytam dlaczego nie na podium?! Włączając po kolei linki Twoich rywali wpadałam na ostre wzory i kolory, kosmiczne kształty, jednym słowem - pstrokaciznę, której nigdy bym na siebie nie włożyła. Aż tu nagle RASPBERRY AND RED i moja jakże pozytywna reakcja!:) Osobiście nie prowadzę żadnego bloga, ale moda jest moim nieodłącznym punktem zainteresowań i przekopuję internet szukając inspiracji. Twoja osoba na pewno stanie się dla mnie jedną z nich i będę stałą czytelniczką Twoich postów. Podoba mi się Twój styl, mam bardzo zbliżony gust. Cenię sobie wygodę i prostotę, czasami z nutką elegancji. Wszystko to mogę znaleźć u Ciebie :)
    Pozdrawiam serdecznie, Magdalena

    ReplyDelete
  131. http://unconditionallyemily.blogspot.com

    ReplyDelete
  132. Hej! Masz bardzo fajny blog. Obserwuję go. Jeśli chcesz i spodoba Ci sie mój blog, wpadaj i obserwuj.
    Mam nadzieje, ze zostaniemy w stałym kontakcie.

    Miśka
    http://misiayou97.blogspot.com/

    ReplyDelete
  133. Podziwiam za odwagę. Ja nadal tkwię w swetrach i rajstopach... :)

    Zapraszam do siebie!

    ReplyDelete
  134. Cudownie jest widzieć zmiany na blogu, przydałby się jeszcze nowy post :)

    ReplyDelete
  135. :) pod koniec kwietnia wybieram się do Krakowa i mam taką małą prośbę czy mogłabyś polecić mi gdzie 'warto' pójść (jakieś klimatyczne restauracje, kawiarnie, fajny miejsca ) :) Z góry dzięki za odpowiedź :)

    ReplyDelete

If you can't see your comment or my answers click 'Load more' :) / Jeśli nie widzicie wszystkich komentarzy albo moich odpowiedzi, kliknijcie w 'Load more' :)