6/9/13

SUMMER EXPOSURE


(ph. My Mum / wearing AmericanApparel dress)
I should probably greet you all guys with 'Aloha' and a photo of me holding a cocktail with a little tacky straw hat because this pictures pretty much how I feel now. It's JUNE. The Sun is shining. I'm almost done with school. And everything just cheers me up. It's also very warm outside and this means showing more skin than usual is quite unavoidable. Now, this led me to another weird observation about myself. Even though summer is something I look forward the most, it takes me quite a lot of time to adjust myself this season, clothes-wise. Subconsciously I divide my body into two sections - from waist down and from waist up. And there wouldn't be anything weird about  that if I didn't have totally different approach to each of the sections, when it comes to exposure.
Tam sobie myślę, że do dzisiejszego powitania pasowałoby krótkie „Aloha” i moje zdjęcie, gdzie jestem cała  rozpromieniona i trzymam w ręku koktajl z tandetną parasolka, bo tak błogo się ostatnimi czasy (od wczoraj) czuję. CZERWIEC. Świeci słońce. Szkoła, która najwyraźniej miała podstępny plan dokonania aktu mordu na mojej osobie, powoli się kończy. Nie mam żadnego powodu, żeby się smucić. Jest też bardzo ciepło na zewnątrz, a to oznacza nieuniknione pokazywanie ciała. Mimo, że czekam na lato bardziej niż na cokolwiek innego, za każdym razem, najwięcej czasu zajmuje mi przystosowanie się do tej pory roku pod względem ubrań. Zorientowałam się, że przez kilka dobrych lat, dzieliłam swoje ciało na dwie części - od pasa w górę i od pasa w dół. I nie byłoby to bardzo dziwne, bo taki podział zbytnio wymyślnym nie jest, gdyby nie to, że moje podejście do góry i dołu pod względem negliżu, ma się tak jak pies Reksio do Hanki z 'Rumcajsa' albo jak piernik do wiatraka.


If I had to come up with an outfit that is the most in my comfort zone, I would probably pick micro shorts for my 'from waist down' section and an armour as my blouse. I don't know why but any sort of fabric touching the major part of my legs makes me so uncomfortable that I find it so hard to even walk. So whenever I praise my personal motto 'the shorter, the better' it's not because I'm a secret exhibitionist and I want to show off my legs, cause seriously, they are the last things in body that I can boast about, but it's because my 'from waist down' section has origins from some kind of jungle and it needs freedom and air.
Gdybym miała szybko wymyślić strój, w którym czułabym się najpewniej i najbezpieczniej, zapewne wybrałabym mikro szorty i zbroję jako moją bluzkę. Nie wiem dlaczego, ale każdy materiał, przykrywający moje nogi bardziej niż przed kolana sprawia, że czuję się niekomfortowo i nie jestem w stanie swobodnie chodzić. Za każdym razem więc, kiedy zdaję się tu wyznawać zasadę „im krócej, tym lepiej”, to nie dlatego, że chcę się czymś podpisywać (bo co jak co, ale już bardziej mogłabym się popisać swoim uchem niż nogami), ale dlatego, że moja część „nożna” ma jakieś dziwne powiązania z wolnością i dostępem do powietrza.

And then comes 'from waist up' section. I love fitted blouses and nice fitted dresses but I just can't help it that the thing I feel the most comfortable in is the baggiest sweater you can find on this planet. So every summer, it takes me so long to convince myself that showing a half of my shoulder is not going to scandalize the whole population. Today's dress is totally out of my comfort zone but since I'm on my personal therapy that I created for myself, which involves saying Yes to more things than locking myself at home in pyjamas and laptop on my bed, I think it's quite a good start. Have a lovely week everyone and tell me what's your approach to 'summer exposure' :)
Sekcja „od pasa w górę” natomiast, to zupełnie inna bajka. Bardzo podobają mi się dopasowane bluzki i sukienki, ale nic już nie poradzę, że najwygodniej czuję się w obszernym swetrze. Każdego lata więc spędzam kilka tygodni na przekonywaniu siebie, że odsłonięcie połowy mojego ramienia nie będzie siało zgorszenia wśród całej populacji. Dzisiejsza sukienka jest zdecydowanie poza moją „strefą komfortu”, ale jako, że jestem właśnie w trakcie terapii stworzonej dla siebie przez siebie, która skupia się przede wszystkim na mówieniu „TAK” czemuś więcej niż zamknięciu się w domu, w piżamie i laptopem na łóżku, myślę, że taki strój to całkiem niezły start. Miłego tygodnia i życzę Wam dużo słońca!



190 comments:

  1. Wygladasz jak zawsze przeuroczo i bardzo dziewczeco! Rewelacja!
    Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  2. Ostatnie zdjęcie - mistrzostwo!
    Jesteś śliczna :D

    ReplyDelete
  3. Śliczna!

    Pozdrawiam serdecznie,
    www.WnetrzaZewnetrza.pl

    ReplyDelete
  4. szkoda że na żadnym z tych zdjęć nie widać twoich nóg :(

    ReplyDelete
  5. Śliczna sukienka, no w ogóle stylizacja oraz zdjęcia świetne! :)
    A co do posta to mam podobnie- chociaż mam pewną obsesję na punkcie ud, to krótkie spodenki są moim drugim letnim życiem. Gorzej już z ramiączkami, dekoltami, plecami... Ale czego nie robi się dla lata, słoneczka, wakacji?! :D
    Najważniejsze to zaakceptować się taką, jaką się jest! :)

    ReplyDelete
  6. skąd masz takie piękne kokardy do włosów :))?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Kupuję wstążkę w zwykłym sklepie z pasmanterią, wiążę w kokardę i przypinam wsuwką we włosy :)

      Delete
  7. przepięknie, nic dodać nic ująć :)
    i zazdroszczę tak szczupłych ramion :D

    ReplyDelete
  8. Sukienka jest obłędna. Myśle, że ja bym się w niej czuła doskonale, bo to akurat moje klimaty :D

    Pięknie w niej wyglądasz :)

    ReplyDelete
  9. Piękna ta sukienka! Bardzo dobrze w niej wyglądasz, powinnaś częściej tak chodzić. Pozdrawiam z (niestety nie tak słonecznego) Białegostoku ;-)

    ReplyDelete
  10. i'm in love with your dress. And i love read your post, like always :)

    ReplyDelete
  11. Uśmiechałam się sama do siebie kiedy to czytałam :)
    Świetny post! Sukienka tak samo piękna jak ja. Widzę, że należymy do tej samej grupy osób, które nie lubią odsłaniac swojego ciała :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. ojej! czytając mój komentarz czuję się jak jakiś narcyz! Oczywiście powinno byc: sukienka tak samo piękna jak TY! :) co za wstyd :(

      Delete
  12. Troszkę jak Alicja w Krainie Czarów.. super!

    ReplyDelete
  13. Powodzenia w Twojej terapii! To bardzo motywujące czytać o niej, szczególnie, gdy ma się ten sam problem. Jak zwykle wyglądasz świetnie. Również miłego tygodnia. :)

    ReplyDelete
  14. mogłabyś powiedzieć jakim lakierem malowałaś paznokcie do ostatniego videobloga ? tego z tego roku ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Chyba Lovely Moulin Rouge (nie wiem, czy są jeszcze dostępne )

      Delete
  15. ja mam dokładnie ten sam podział, jednak u mnie dzieli się to na luźną górę i jeszcze bardziej luźny dół :)

    ReplyDelete
  16. mam dokładnie tak samo! nawet teraz siedzę w szortach, które bardziej przypominają męskie bokserki, ale na górze obowiązkowo bluzeczka z długim rękawem :) do dzisiaj myślałam, że jestem jedyną osobą, która tak ma :))))

    ReplyDelete
  17. czyżbyś oglądała nowe video Zoelli "Just say YES" ? :)

    ReplyDelete
  18. Takie słoneczne zdjęcia, a u mnie burza, leje i grzmi xD pięknie wyszłaś, jak zawsze oczywiście!

    ReplyDelete
  19. Przepiękna sukienka! Ja mam podobny problem z tym że na odwrót... Najchętniej całe życie chodziłabym w długich spodniach byle by nie pokazywać nóg. Twoje są świetne i wiele bym dała by mieć takie nogi!

    ReplyDelete
  20. womansbeautypage.blogspot.comJune 9, 2013 at 8:32 PM

    Jka zawsze prześliczna ;) Powiedz gdzie wyrwałaś taką sukienkę? :)

    womansbeautypage.blogspot.com zapraszam :)

    ReplyDelete
  21. pokaż nam buciki do tej sukienki!:)

    ReplyDelete
  22. WOW! WOW! WOW! Jesteś przepiękna i naprawdę cudownie wyglądasz w tej sukience :))

    ReplyDelete
  23. Twoje przekonania/przyzwyczajenia co do negliżu górnej i dolnej części ciała są bardzo azjatycko-podobne. :) Tam nagie ramiona sieją zgorszenie podczas gdy króciutkie spódniczki są zupełnie tolerowane.

    ReplyDelete
    Replies
    1. O, no proszę :) Nie wiedziałam o tych nagich ramionach :)

      Delete
  24. Wera, jesteś! <3 Nie mam słów opisać jak wyglądasz. Patrze x12839726 razy na zdjęcia.

    ReplyDelete
  25. Muszę Ci powiedzieć że widziałam cię w czwartek w Krakowie kiedy to byłam na wycieczce szkolnej i muszę ci przyznać że na żywo wyglądasz po prostu jak z bajki ( oczywiście na plus!) , pomimo nawet że byłaś ubrana raczej na sportowo. Chciałam do ciebie podejść i zrobić sobie zdjęcie ale niestety tempo wycieczki mi na to nie pozwoliło ;)
    Pozdrawiam z już z Wrocławia
    Justyna

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jej, dziękuję ! :* Chyba faktycznie miałam baseballowkę, bo szłam kibicować naszej drużynie klasowej :D Szkoda, że nie udało Ci się podejść, ale może jeszcze kiedyś się na siebie natkniemy :):)

      Delete
  26. Uroczo wyglądasz, ostatnie zdjęcie jest piękne :)

    ReplyDelete
  27. Masz przepiękne nogi, których ogromnie Ci zazdroszczę! - ja osobiście, nienawidzę chodzić w szortach i spódniczkach/sukienkach mini, bo mam wrażenie że wszyscy dookoła są zniesmaczeni wyglądem moich nóg :P

    ReplyDelete
  28. Gorgeous photos, that dress looks absolutely lovely on you. Ahh for summer I usually just lighten my clothes. I wear lighter colours and reduce my layers. I find winter a lot easier to dress for though - although summer is my favourite season.

    Xenia x

    afashionation.blogspot.co.uk

    ReplyDelete
  29. Najpiękniej! Cudowny minimalizm. I super, że podkreślasz swoje atuty, a nie je chowasz. :)

    ReplyDelete
  30. Jesteś wspaniała :) dziewczęca i bardzo kobieca zarazem, nieśmiało powiem, że jesteś moją idolką w wielu sprawach i dziękuję Ci za to, że jesteś i dajesz nam swą część siebie :)
    Pozdrawiam serdecznie, Kasia :)

    ReplyDelete
  31. Przepiękna sukienka i, jak zwykle zresztą, wyglądasz w niej cudownie:) I też jestem na etapie mówienia "TAK" i wychodzenia poza swoją strefę komfortu:D Życzę powodzenia, bo wiem jakie to jest trudne.. ;)
    H.

    ReplyDelete
  32. Prześliczna sukienka i, jak zwykle zresztą, wyglądasz cudownie:) I też jestem na etapie wychodzenia ze swojej strefy komfortu, więc życzę powodzenia, bo wiem jakie to czasami jest cholernie trudne ;)
    H.

    ReplyDelete
  33. Sukienka jest boska, Ty jesteś nieziemska!

    ReplyDelete
  34. wydajesz się przemiłą osobą! a z twoich postów czasem wynika, że jesteś trochę takim outsiderem. takim nastolatkiem nie bawiącym się w niby dorosłą osobę. żałuję, że cie nie znam osobiście, bo wydaje mi się, że miałybyśmy co nieco wspólnego :) uwielbiam czytać twojego bloga i uważam że jesteś jedną z lepszych polskich blogerek! a przynajmniej najnaturalniejszą i najszczerszą :) rób dalej to co robisz :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję! Faktycznie, lubię być obserwatorem :):)

      Delete
  35. kokarda dodaje uroku jak z bajki :)

    ReplyDelete
  36. Love this outfit! For AGES, I thought you meant 'exposure' in terms of photography, so I didn't understand hahah I totally understand your conflict between the two. For the bottom down, I feel uncomfortable showing lots of my leg because winter made me SO used to jeans and tights but I actually don't like wearing jeans! And then I love wearing cute, fitting clothes from the waist up but like you, I always feel that even though it wont "scandalize" the population, that sometimes I feel so bare ahaha

    wow this is long. hope you had a nice weekend!
    http://lazyobsession.blogspot.com

    ReplyDelete
  37. Wchodzę na fb i widzę, że dodałaś nowy post. Oglądam pierwsze zdjęcie i reakcja jest natychmiastowa: "o jejuńku! Jaka ona jest piękna!". Mam do ciebie prośbę, napisałam do ciebie maila z pytaniem o kuracji antytrądzikowej, mogłabyś odpisać? :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. ♥ Tak, już zajrzę do skrzynki :)

      Delete
  38. śliczna sukienka, a w połączeniu z tą kokardą sprawia, że wyglądasz dziewczęco i romantycznie;) ostatnie zdjęcie piękne:)

    ReplyDelete
  39. This dress looks perfect on you and that bow.. I,m in love with the pictures.. ;)

    ReplyDelete
  40. Naprawdę ślicznie i promiennie wyglądasz. W mojej szkole do 20 czerwca jeszcze się namęczę z zaliczaniem i poprawianiem wszystkiego. ;) Mam pewne pytanie, głupie zresztą, ale cóż! :D
    Jaki biustonosz dobrałaś do takiej sukienki? Mam podobną, kurczę i mam problem!
    PS lubisz burze?
    pozdrawiaaaam! <3

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jakkolwiek obleśnie i niestosownie to zabrzmi, ale żaden :) A burzy się boję

      Delete
  41. jakie masz do tego butki ;>?

    ReplyDelete
  42. Such a cute dress! I'm so happy that it's June :)

    ReplyDelete
  43. I want to travel to North Europe!! Here in the south we've got 13ºC and a grey cloudy sky!

    ReplyDelete
  44. Sukienka jest przepiękna, a kokarda we włosach zdecydowanie dodaje uroku całej stylizacji ;) I zawsze zastanawiam się jak Ty to robisz, że masz takie piękne włosy. Zazdrość! :)

    ReplyDelete
  45. Genialnie wyglądasz od pasa w górę :)

    ReplyDelete
  46. Co robisz z włosami, ze masz takie ładne ???

    ReplyDelete
    Replies
    1. Na tych zdjęciach mam zakręcone lokówką :) A tak ogólnie to nie suszę włosów, a jeśli chodzi o kosmetyki pielęgnacyjne, to jestem właśnie w trakcie poszukiwań :)

      Delete
  47. Totally adorable, I love that girly style on you.

    / Avy
    http://MyMotherFuckedMickJagger.blogspot.com




    ReplyDelete
  48. Twoja włosy rosną mega szybko!

    ReplyDelete
  49. Your blog is so amazing! I'm a huge fan!!

    xx from NYC

    www.velvettovagabond.blogspot.com

    ReplyDelete
  50. można wiedzieć w jakim programie obrabiasz zdjęcia? ;)

    ReplyDelete
  51. absolute loveliness

    http://www.vasilievablog.com

    ReplyDelete
  52. Masz cudowne włosy a ta kokarda w nich to po prostu czad :)

    ReplyDelete
  53. ale dziewczęco:) pięknie. ja mam na odwrót, wolę odsłonić ramiona, plecy niż nogi. i też mam plan małej terapii na te wakacje... bo jeszcze jedne bez słońca dla moich dolnych kończyn, a staną się one po prostu przezroczyste.

    ReplyDelete
  54. you are very pretty! love the bow in your hair!

    xx

    http://cashmereandstuds.blogspot.de/

    ReplyDelete
  55. pięknie wyglądasz! delikatnie i dziewczęco ;)

    ReplyDelete
  56. The photos are amazing. I like the depth of field.
    And you look a bit like Alice of Wonderland!

    ReplyDelete
  57. You look so lovely and summery. I saw a dress like this in a charity shop but it wasn't quite the right fit, such a shame. You look beautiful!

    Flora
    www.twowithseven.blogspot.co.uk

    ReplyDelete
  58. Przesliczniie wygladasz :))

    http://vintagelilabelle.blogspot.com/

    ReplyDelete
  59. odkrywaj ramiona, odkrywaj, bo wyglądasz przepięknie! I jeszcze ta sukienka! Idealnie uszyta na Ciebie!

    ReplyDelete
  60. You remind me to little red riding hood with the curls and the red bow. you're gorgeous! :)

    M.

    ReplyDelete
  61. Hey,
    this dress looks so sweet! :)
    Love
    Tabea

    http://wolkedrei.blogspot.de/

    ReplyDelete
  62. you look so cute! love the bow!

    www.styleandshades.blogspot.com

    ReplyDelete
  63. jakie buciki do tego ?

    ReplyDelete
  64. super love your style :)
    anyway, would you like to follow each other?


    http://ollyvialaura.blogspot.com/2013/06/summer-day.html

    ReplyDelete
  65. You look beautiful! I am also much more comfortable wearing short skirts/shorts than I am showing any cleavage haha.

    Rachel

    ReplyDelete
  66. Sukienka jest genialna!!! Modliłam się, żeby nie wyszła spod reki Twojej babci ;)

    ReplyDelete
  67. Świetna sukienka, ślicznie w niej wyglądasz, ma pieknie wykończone plecy. Kokarda w włosach to wspaniały akcent- wyglądasz naprawde uroczo :) Kurcze, ja nie mam strefy dyskomfortu- bardzo źle to o mnie świadczy? Wrecz przeciwnie- w golfie, albo dekolcie pod samiutką szyje czuje, że sie dusze (dosłownie). Choc denerwuje mnie gdy widze dziewczeta w 'spodnicach'- gdzie musze sie zastanawiac, czy maja na sobie tylko pasek.. No i dekolt do pepka tez nie jest dla mnie ;)

    ReplyDelete
  68. z tym odkrywaniem mam zupełnie tak jak ty, tylko że w moim przypadku działa to w odwrotną stronę, wolę mieć nogi zakryte! Poza tym śledzę twojego bloga już od ponad roku i muszę stwierdzić, że świetnie się czyta teksty przez Ciebie dodane. Gratuluję również tak dobrej znajomości angielskiego no i przede wszystkim uwielbiam twój bardzo dziewczęcy styl z którego zdecydowanie można czerpać inspiracje.

    Pozdrawiam! :) :)

    ReplyDelete
  69. This dress is lovely!And so are you :)

    ReplyDelete
  70. hello:) gdzie można taką sukienkę dostać? Bardzo ładna jest:) pozdrawiam

    ReplyDelete
    Replies
    1. Sklep American Apparel, ale nie ma go w Polsce :(

      Delete
  71. You look so adorable, as always. The dress is very sexy and naughty in a subtle way, I like it a lot. Reminds me of Alice In Wonderland :) xoxo

    http://thepersephonecomplex.blogspot.co.uk/

    ReplyDelete
  72. Też się ciesze że się szkoła kończy :)

    ReplyDelete
  73. Ale, jak można było przewidzieć, części od pasa w dół, po sam dół, znów nie pokazałaś! Chętnie Ci zaśpiewam: "Chcę oglądać twoje nogi, nogi, nogi, nogi..." :)

    ReplyDelete
  74. Ile masz wzrostu Weroniko?

    ReplyDelete
    Replies
    1. około 161 cm. Mała jestem :)

      Delete
    2. ja mam 160 com i odkąd pamiętam mam kompleks na tym punkcie. No,ale cóż chyba już taka nasza uroda i trzeba się z tym pogodzić :)

      Delete
  75. Strój mi się kojarzy z "Alicją w krainie czarów", to pewnie przez tę kokardę :D Świetna sukienka :)

    ReplyDelete
  76. Śliczna Sukienka

    ReplyDelete
  77. Takie piękne włosy <3

    ReplyDelete
  78. Aaa już widzę Ciebie przechadzającą się nad Sekwaną w tej sukience <3

    ReplyDelete
  79. I could swear you're just like me! i mean, i toooootally agree with the shorter the better! like it makes me feel free and childish even if other people might think other way...
    keep it up, youre just so mature and so funny! so different from other blogs like "hey guuuys i just ate avocado salad and i feel so fresh i just bought this super dress and look at my outfit oh my jeffrey campbell shoes and blah"(who the fuck likes avocadoes?!) you're so far from the ego-selfsatisfying-bloggers!
    love <3

    ReplyDelete
    Replies
    1. Hahahaha I almost chocked myself on the avocado part :D - you're absolutely right about this, taste of avocado makes me wanna vomit. Maybe it's sort of super power food for bloggers or something cause honestly, I can't find any other reason why they would be eating it ^^ Thank you so much for such kind words ♥

      Delete
    2. While I totally agree that you have an awesome blog!(nice job) I have to defend the defenseless (the avocado). This poor vegetable waits the entire year to make a grand entrance during this fantastic season! And I certainly think its being underappreciated in this conversation haha….. Imagine an avocado burger without avacados….it would just be a burger…..seems linda lonely doesn't it? haha

      Delete
  80. This dress is soo cute! And I Love your hair style:)

    http://fashionflirtblog.blogspot.de/

    ReplyDelete
  81. Love your blog, your dress is gorgeous! My approach to "summer exposure" is as long as I'm tanned and not pale like a ghost, go for it! x

    http://totalmodisch.blogspot.co.uk/

    ReplyDelete
  82. A ja mam takie niedyskretne pytanie :P Masz jakis specjalny rodzaj stanika pod te sukienke? Bo ja wlasnie z tego powodu staram sie nie kupowac takich problematycznych

    ReplyDelete
  83. Mam dokładnie odwrotnie. Jeśli mam dobrze dopasowaną górę, to dół mogę mieć nawet do kostek :)

    ReplyDelete
  84. BOSKA sukienka ^^ ale na tobie to leży idealnie ;) Ale co się dziwić takiej ładnej dziewczynie to we wszystkim ślicznie ;)

    Zapraszam do mnie guma-balonowa.blogspot.com

    ReplyDelete
  85. mogłabys napisac jak wykonujesz makijaż oczu? :) uzywasz tylko kredki i tuszu?:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak, tylko kredka i tusz, więc nawet nie wiem jak to można opisac ^^

      Delete
  86. Piękna! A nóg na zdjęciach nie pokazujesz, z jednej strony dobrze, bo bym się całkowicie zdołowała, z drugiej nie dobrze, bo masz mega szczupłe, zgrabne nogi(których Ci strasznie zazdroszczę!), i możesz bez kompleksów chodzić na basen czy na wakacjach na plaży czy w ogóle odsłaniać je bez skrępowania;x

    ReplyDelete
  87. I also love the comfort of a baggy sweater myself. I love your dress!

    Michelle
    www.michelleesque.com

    ReplyDelete
  88. Slicznie wygladasz:).Odkrywaj nogi odkrywaj bo sa sliczne zreszta tak jak cala ty.

    ReplyDelete
  89. wyglądasz wspaniale, jak z bajki!

    ReplyDelete
  90. Dałabym sobie rękę uciąć, że wstawiałaś kiedyś taki mały przewodnik po Krakowie, cóż, chyba się mylę.
    Wybieram się tam w środę, może masz pomysł co warto zobaczyć, gdzie zjeść, na co zwrócić uwagę ;)?

    ReplyDelete
  91. piękna sukienka!
    i kokarda ;)

    ReplyDelete
  92. bardzo, ale to bardzo Ci pasuje ta fryzura :)

    ReplyDelete
  93. Hej Wercia ! Pięknie wyglądasz, widzę, że jak ja kochasz kokardki na włosach, cudnie to wygląda :) Sukienka śliczna, szczególnie tył :) Mam do Ciebie pytanie,bo wybieram sie za jakis czas do Krakowa i jako łasuch , pewne jest , że skuszę sie na jakies lody. I tu moje pytanie. Możesz polecić jakiąs dobra lodziarnie/cukiernie , gdzie w przystępnej cenie kupię coś pysznego ? :)

    Pozdrowiam :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. najlepsze lody tylko na starowislnej. niepozorny lokal, poznasz go po kolejce rodem z prl u.

      Delete
    2. Dziękuję ! :)

      Delete
    3. To zależy, czy lubisz bardziej 'mleczne' lody - takie są na starowiślnej. Ja ich nienawidzę :D , bo zdecydowanie preferuję, kiedy bardziej czuć owoce albo po prostu to, co jest w nazwie :):) - chyba na ul.św.Jana jest lodziarnia sycylijska - to moja ulubiona :)

      Delete
    4. O widzisz , to dobrze bo również wolę takie kiedy bardziej czuć owoce :) Dziękuję ! :)

      Delete
    5. na sławkowskiej sa lody z sycylii - pyszne :)

      Delete
    6. właśnie o slawkowsk mi chodziło :):)

      Delete
  94. Aaaa, ale mnie zasypaliście komplementami dotyczącymi moich nóg hahah :):):):) Teraz wiem, że nie potrzebuję żadnych terapii od siebie dla siebie, bo Wy mi ją fundujecie :D

    Jeśli chodzi o buty, to miałam zwykłe białe tenisówki

    ReplyDelete
  95. you look beautiful in that dress :') <3

    ReplyDelete
  96. haha we live by the same life mottoes :)

    thecoattaileffect.blogspot.com

    ReplyDelete
  97. Ikaw ang pinaka magandang babae na nakita ko sa buong buhay ko. :)

    ReplyDelete
  98. ce ti-as rupe pisda

    ReplyDelete
  99. Super dziewczęco!!! Śliczna sukienka!




    http://joannok.blogspot.de/

    ReplyDelete
  100. Naprawde bajkowe zdjęcia :) Myśle, że najfajniejsze w Tobie (na blogu rzecz jasna, choć przypuszczam, że w rzeczywistości też), jest to, że nie starasz sie nikogo udawać, robić z siebie "dorosłej", kopiować stylu z innych blogerek albo co gorsza kupować gotowych stylizacji prosto z manekinów Zary. Przyznaje szczerze, że nie wszystkie Twoje stylizacje mi sie podobają (nie dyskutujmy o gustach), za to zawsze z chęcią Cie czytam :) Ooo i bym zapomniała, niewiele osób jest w stanie przyznać się do swoich lęków czy przyzwyczajeń i udają fajnych na siłe, podziwiam że Ty masz do tego odwage. Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  101. kokarda przypomina mi dzieciństwo, mam mi takie wiązała.

    zapraszam do nas:

    http://tohavefabulousday.blogspot.com/

    ReplyDelete
  102. fajna sukienka czuć lato choć za oknami deszcz. Pozdrawiam.
    http://tohavefabulousday.blogspot.com/

    ReplyDelete
  103. Wygladasz przepieknie.

    effiesdress.blogspot.com

    ReplyDelete
  104. Byłaś kiedyś w Rzeszowie? Ilu miałaś chłopaków może masz teraz? Na to drugie nie musisz odpowiadać jeżeli jest zbyt osobiste. :)


    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie, nie bylam :) Hahah nie, nie miałam i chyba na razie ta sytuacja nie zamierza ulec zmianie :P

      Delete
    2. Wow odpowiedziałaś na moje pytanie *__* :3 Nigdy z Paulą (♥) nie byłaś? :)

      Śliczne włosy ♥

      Delete
  105. Też to czuję od pewnego czasu. ;)
    Pięknie jak zwykle i nadal uwielbiam Twoje teksty (tak samo, a może i bardziej jak zdjęcia).

    ReplyDelete
  106. Też to czuję od jakiegoś czasu.
    Pięknie jak zwykle. Nadal uwielbiam Twoje teksty, tak samo (a może i bardziej) jak zdjęcia. :)

    Zapraszam do siebie: www.vacuumshadow.blogspot.com

    ReplyDelete
  107. Great post, I really really like your blog :) Would you maybe like to follow each other on bloglovin'?
    Love, Anna

    www.fashionanna.com

    ReplyDelete
  108. You look beautiful! I was wondering how you blur your pictures to look like a watercolor? And can you do it without photoshop? Thank you! :)

    Francesca

    ReplyDelete
    Replies
    1. I actually dont blur my pictures :) i brighten them and enchance colour. it's just the right lens :) i use canon 50 mm f1.8/II

      Delete
  109. What would you say If I ask you out to Coldplay or Michael Buble's Concert?

    ReplyDelete
  110. mam podobnie, strasznie podobają mi się takie odsłaniające górę sukienki, szczególnie plecy, ale zawsze na początku czuję się skrępowana i jakaś przygarbiona. A twoja jet przesłodka!

    ReplyDelete
  111. Pierwsza wizyta tutaj, a Ty już skradłaś mi serce ;)

    ReplyDelete
  112. Pięknie wyglądasz zresztą jak zwykle !!
    Pamiętasz może ile kosztowała ta sukienka?
    Za odpowiedź z góry dziękuje :)
    P.S Zerkniesz juliavouge.blogspot.com

    ReplyDelete
  113. Pięknie wyglądasz!!!
    Pamiętasz może ile kosztowała ta sukienka?
    Z góry dziękuje za odpowiedź :)
    P.S Zerkniesz juliavouge.blogspot.com
    Jestem twoją wilką fanką zależy mi na tym żebyś chociaż raz obejrzała mojego bloga :)

    ReplyDelete
  114. Świetny blog, genialne teksty, prześliczne zdjęcia!

    Zapraszam do mnie, jestem nowa :D
    http://annasabio.blog.interia.pl/

    ReplyDelete
  115. Wyglądasz cudownie :o jestem zauroczona tą sukienką!

    ReplyDelete
  116. Jest ślicznie i tylko tego się trzymaj ::
    xoxo
    http://livingwithpepe.blogspot.com/

    ReplyDelete
  117. Kiedyś myślałam, że tylko ja mam taki problem. Przyznam, że nie lubię odsłaniac górnych partii ciała (ramion etc.), a dekolty mocno mnie przerażają. Z nogami mam różnie - z jednej strony lubię szorty, z drugiej - dopasowane rurki dają mi swobodę, komfort i bezpieczeństwo. Jednocześnie świetnie czuję się w sukienkach i spódnicach, choć wolę nosić do nich rajstopy; wtedy czuję się lepiej, niż gdy mam absolutnie odkryte nogi. Sprzeczność goni sprzeczność, ale idzie lato i ja również powinnam pomyśleć nad swoją terapią - teraz mam na sobie lnianą bluzkę na naramkach i skórzane krótkie spodenki, więc chyba nie jest źle c:

    Niezalogowana S-erpentyna

    ReplyDelete
  118. W triumphie są specjalne staniki zapinane z tyłu pleców na krzyż, używa się ich do wyciętych sukienek :D

    ReplyDelete

  119. Masz może jakiś pomysł jaką fryzurę sobie zrobić na komers dla mniej więcej takich włosów tylko one mają jakieś takie pojedyncze cholerstwo odstające :) http://4.bp.blogspot.com/-R5O9qovrlfA/UJ6QhDl-FbI/AAAAAAAAAJ8/fcoIwkVJc-w/s1600/DSC_0012.JPG

    ReplyDelete
  120. Opalałaś się kiedyś lub używałaś kremów brązujących?
    Masz aska?

    ReplyDelete
  121. rewelacyjny jest krój ten sukienki, szczególnie jej tył :) bardzo Ci w nim do twarzy, super!

    ReplyDelete
  122. wow I absolutely love your photos, so pretty! by the way, your dress is wonderful! :)

    Drawing Dreaming

    ReplyDelete
  123. Widzialam Cie wlasnie na Nowym Swiecie:))

    ReplyDelete
  124. Widzialam Cie wlasnie na Nowym Swiecie:)

    ReplyDelete
  125. Jesteś przepiękna :) Fantastyczne są te wstążki i tasiemki, bardzo podkreślają dziewczęcość :)

    ReplyDelete
  126. wiem, ze to pytanie powtórzyło się jakieś miliard razy ale jakie są twoje ulubione tumblry? :)

    ReplyDelete
  127. Super cute look!

    xx
    www.naturally-christina.blogspot.com

    ReplyDelete
  128. Takie 2/10, nic specjalnego. Doceniam jednak wysiłek.

    Pzdr
    Kuluś

    ReplyDelete
  129. Jak zostało przerobione to zdjęcie? Bardzo proszę o odpowiedź ;)

    ReplyDelete
  130. OMG!!! Crystal Reed is wearing the same dress as you http://www.facebook.com/photo.php?fbid=639317072762386&set=a.639316716095755.1073741827.213006248726806&type=1&theater

    You two even look alike!!

    XO,
    Giulia

    ReplyDelete
  131. I love your blog and would love it if you checked out mine Http;//www.totellyoualie.blogspot.com

    ReplyDelete
  132. So pretty!
    love your hair :)

    www.violetdaffodils.blogspot.co.uk
    xx

    ReplyDelete

If you can't see your comment or my answers click 'Load more' :) / Jeśli nie widzicie wszystkich komentarzy albo moich odpowiedzi, kliknijcie w 'Load more' :)