8/4/13

LOUIS VUITTON AND PARIS PHOTO DIARY
During my stay in Paris, just one day before my awesome birthday in Disneyland, I was invited by Louis Vuitton to visit their famous store on the Champs Elysees. It was a lovely experience, I'm telling you. I had a private tour around the store which is HUGE and jam-packed with clients and tourists who just want to see probably the most important place in Paris in terms of luxury shopping. And yes, just in case you're wandering - I am wearing LV dress in the photo. The dress was beautiful, Sofia Coppola wore it this year in Cannes and I almost fainted in the changing room. Oh, and excuse this crappy, so-not-luxurious photo taken with my phone but my camera lens didn't want to capture this dress in a proper way. So yeah, here I go - taking selfies in LV store.

Podczas mojego pobytu w Paryżu, dzień przed najlepszymi urodzinami w Disneylandzie, zostałam zaproszona na odwiedziny najsłynniejszego sklepu Louis Vuitton na Champs Elysees. Sklep jest ogromny, podzielony na kilka części i pięter, ma tajemne przejścia i pokoje, dostępne tylko nielicznym, które dzięki oprowadzaniu, miałam okazję zobaczyć. Tak, na zdjęciu powyżej i poniżej mam na sobie sukienkę Louis Vuitton. Była przepiękna, Sofia Coppola nosiła ją w tym roku na festiwalu w Cannes, a ja prawie zemdlałam w przymierzalni. Wybaczacie dosyć ubogie w jakość zdjęcie z komórki, ale mój obiektyw odmawiał objęcia w całości sylwetki.






 
Oh, the traveling section. Girl, if you ever find yourself going on camping holidays, don't worry - LV will provide you with everything you can possibly think of, including  cocoon-birdy-looking giant storage for your books and toilettes. And speaking of books - you don't have to worry neither, cause you've got a LV cover for it as well. You can also buy LV mini-table, hammock (in case your bold and beautiful life makes you a little tired and you need a short nap) and lamp. I honestly don't even want to think how much it all would cost. On the other hand though, looking at all these camping things made me wander - if you have enough money to buy a cocoon from Louis Vuitton, do you actually live in a tent ever?

O tak, sekcja podróżna. Jeśli zdarzy się Wam kiedyś jechać na wakacje pod namiot - głowa do góry, LV dostarczy Wam wszystko, o czym tylko możecie tylko pomyśleć, włączając gigantyczny, kokoniasto - ptakowy wór, który będzie przechowywał książki i przybory toaletowe. Będąc już przy książkach - w ogóle nie musicie się o nie martwić, bo ochroni je specjalny pokrowiec. Możecie też kupić inne rzeczy, niezbędne podróżnikowi na campingu - stolik LV, hamak (na wypadek, gdybyście potrzebowali krótkiej drzemki - piękne i bogate życie potrafi przecież zmęczyć), a nawet lampę. Naprawdę, nie chcę się nawet zastanawiać, ile za to wszystko trzeba by było zapłacić. Z drugiej strony, patrząc na ten cały ekwipunek, zaczęłam się zastanawiać - czy jeśli kogoś stać na kupowanie kokoniastego wora Louis Vuitton, to czy jeździ w ogóle jeszcze pod namiot?



 
Somewhere in a secret place in LV store there is a secret room that you need a secret code to get in and it's basically a saloon for special clients that come and say 'Hey, I need another LV bag, this time I want it special and design it by myself'. So basically what happens in this room is creating a perfect bag with a client. You can choose everything on your own - the type of leather, colour, shape, etc. On average, it takes about 4-6 months to get your bag. Sometimes you need one meeting with a client to design a bag, sometimes you need lots of them. People come here with their children and let them choose everything, because they treat the bag as some sort of heritage. Most of the time, people who order such bags are foreigners. I was like 'Emm..so they come to Paris several times just to have a meeting a choose the color of the leather?'. The man who was showing me around gave me the best answer ever. 'If they can afford a Louis Vuitton bag, they can surely afford a ticket to Paris'. Well, I couldn't not agree with that.
 
Gdzieś w sekretnym zakamarku sklepu jest sekretny pokój, do którego potrzeba sekretnego kodu, żeby się dostać i jest to po prostu salonik dla specjalnych klientów, którzy przychodzą i rzucają hasło "Mam już kilka torebek LV, teraz chcę następną, ale specjalną, więc sama ją zaprojektuję". Tak więc, to co się tu generalnie odbywa, to tworzenie idealnej torby dla klienta, który ma wpływ na wszystko - od typu skóry, przez kolor i kształt, na rodzaju kłódek kończąc. Z reguły na torbę czeka się od czterech do sześciu miesięcy, a jeśli chodzi o spotkania z samym klientem, to jest to sprawa indywidualna - czasami wystarczy jedno spotkanie i wiadomo, o co komu chodzi, a czasami nawet kilka spotkań nie wystarcza, żeby dana osoba zdecydowała się na kolor kłódki. Bywa też tak, że matki przychodzą ze swoimi małymi dziećmi i pozwalają im bawić się w projektantów, bo torbę traktują jak dziedzictwo, które kiedyś swoim dzieciom przekażą. Powiedziano mi, że większość osób, które korzystają z tej usługi sklepu to obcokrajowcy, na co zareagowałam pytaniem, czy w takim razie klient lata sobie ot tak, do Paryża co kilka dni, żeby tylko dograć kolor skóry torebki. Pan, który oprowadzał mnie po sklepie, udzielił mi bezbłędnej odpowiedzi : "Jeśli mogą sobie pozwolić na torbę Louis Vuitton, to zdecydowanie mogą sobie pozwolić i na bilet do Paryża". No cóż, nie mogłam się z tym nie zgodzić.


 
Hold on, hold on - do you see what I see? Yes, the Sofia Coppola bag that I saw and fell in love with during the big opening of LV store in Warsaw (see the post here) (by the way, Sofia Coppola seems to be the main character in today's post). It's this sort of bag I just can't get over, it becomes an obsession, I'm telling you. If I ever come and visit another LV store and see this bag again, I swear, it will be chasing me in my nightmares. Just look at it. It is black perfection. I mean it.
 
Czy widzicie to, co ja właśnie widzę? Tak, to ta torebka zaprojektowana przez Sofię Coppolę, którą zachwycałam się podczas otwarcia sklepu LV w Warszawie (link do posta tutaj) (Sofia Coppola chyba stała się główną bohaterką tego wpisu). To ten typ torebki, o której zapomnieć nie mogę, naprawdę, zaczyna się to robić niebezpieczne i przypominać obsesję. Jeśli kiedyś jeszcze raz zawitam do jakiegoś sklepu Louis Vuitton i natknę się na tę torbę, to przysięgam, że jej wizja zacznie mnie prześladować.
 


I' m leaving you with a couple more pictures of Paris, have a lovely day everyone and I'll see you soon! XX

Poniżej natomiast kilka ostatnich zdjęć z Paryża, miłego dnia, trzymajcie się i do zobaczenia wkrótce ;)

172 comments:

  1. AHH.
    LV <333 niesamowite
    Zdjęcia paryża przepiekne!

    ReplyDelete
  2. Gdzie Ci się podobało bardziej w Paryżu czy Rzymie?:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Chyba w Rzymie :) Paryż jest piękny, ale wydaje mi się, że wrażenie robi tylko w stricte turystycznych miejscach, reszta nie zachwyca. Plus strasznie tam brudno, no i Francuzi nie zrobili na mnie jakiegoś super wrażenia :D Jednak we Włoszech czuję się jak w domu, a nawet lepiej :)

      Delete
  3. Przez te wszystkie zdjęcia zaraz serce mi chyba stanie z zachwytu...
    Cuuudowne!!!
    xx

    ReplyDelete
  4. Nie mogłabym o to nie zapytać- co sądzisz o filmach Sofii Coppoli?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Oglądałam tylko Między Słowami, który uwielbiam :)

      Delete
    2. To w wolnej chwili obejrzyj koniecznie 'Przekleństwa niewinności' - bardzo piękny film. No i 'Marię Antoninę', dla strojów chociażby :))

      Delete
    3. To w wolnej chwili obejrzyj koniecznie piękne 'Przekleństwa niewinności'. I 'Marię Antoninę', choćby dla strojów :))

      Delete
  5. Byłaś w dwóch moich wymarzonych miejscach! Mogłabyś je jakoś porównać? Co zrobiło na Tobie większe wrażenie? (Drugie miejsce to oczywiście Rzym, w którym właśnie jestem, zakochałam się po pierwszym espresso i pozdrawiam serdecznie. ;) )

    ReplyDelete
    Replies
    1. Paryż wg mnie jest 10 razy bardziej brudny, ludzie bardziej zdystansowani, jeśli nie umiesz francuskiego, to nikt nawet nie będzie Se starał wydukać słowa po angielsku. Atrakcje turystyczne i sławne miejsca są niesamowite i przeromantyczne, ale cały Paryż taki piękny już nie jest. Podobało mi się natomiast to, że całe centrum jest praktycznie w jednym kolorze, moim ulubionym :) W Rzymie jakoś było mi lepiej, może dlatego, ze mówię po włosku i czułam się bardziej 'swojsko' :)

      Delete
  6. Czy dostałaś sukienke od LV czy tylko ją przymierzałaś? Przepraszam, ale to pytanie nurtuje mnie od dłuższego czasu. :)

    ReplyDelete
  7. fantastic post, how LV found you and know that you was in Paris?

    ReplyDelete
    Replies
    1. I talked with a lady from Polish LV some time ago and I told her about my plans for July and that I would be in Paris :)

      Delete
  8. Awesome post!
    http://metinearbata.blogspot.com/

    ReplyDelete
  9. Jak fajnie! też bym chciała taki prezent od chanel ;3

    ReplyDelete
  10. Mam rodzinę w Paryżu i w zeszłym roku spędziłam tam 4tygodnie wakacji. Naprawdę przecudowne miejsce, kocham zapach tego miasta :) Poza tym rozmawiałam z kuzynem, który powiedział mi, że np. Chińczycy i Japończycy nie kupują już torebek i w ogóle rzeczy od LV, ponieważ uważają, że w obecnych czasach może mieć je każdy. Wystarczy kilkumiesięczna dobra pensja i torebka jest nasza, a oni nie chcą być jak wszyscy. :) Jest taka dzielnica w Paryżu, gdzie ubiera się Carla Bruni, najbogatsza ulica w Paryżu, gdzie jest każdy sklep to butik jakiegoś projektanta (mi te nazwiska nic nie mówiły, nie interesuje się modą za bardzo, ale np. kwota 50 000 euro obok sukienki już tak :P). Dior, Chanel, LV, Armani.. wszystko się tam miesza :)dodatkowo 2 tygodnie spędziłam na południu Francji - Cannes, St. Tropez, Nicea + Monaco i tam naprawdę, w każdym z tych miejsc jest butik LV. pod każdym mam zdjęcie :D jeśli chcesz jechać na wczasy.. polecam te miejsca :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Hahah nie wiem, czy obecność wszystkich możliwych butików zapewniłaby mi ekstra wczasy :D

      Delete
  11. Niezapomniana podróż i cudowne urodziny ;) Szczerze zazdroszczę!! :)

    ReplyDelete
  12. Uwielbiam Twoje zdjęcia! Jesteś moją ulubioną blogerką. Twoje włooosy<3 Zazdroszczę Paryża:)

    http://missfaustee.blogspot.com/

    ReplyDelete
  13. Tak jak ty zachwycasz się torebką LV, tak ja zachwycam się tobą!

    ReplyDelete
  14. Fantastyczne zdjęcia! Zazdroszczę podróży :)

    ReplyDelete
  15. Fantastyczne zdjęcia! Zazdroszczę podróży :)

    ReplyDelete
  16. wow! piekne doswiadczenie i podroz!!!



    xoxo from rome
    K.
    kcomekarolina.com

    ReplyDelete
  17. ta sukienka jest ladna i wykwintna, ale nie na ciebie ;) za mala jestes, buty tez troszke monstrualnie wygladaja na tobie, mysle, ze za jakies 10lat mozesz tam wracac i wybierac dla siebie, narazie to zupelnie nie twoja bajka, nie ma co sie postarzac...

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dlatego czułam się trochę jak księżniczka / mała dziewczynka wpuszczona do jakiejś super ekstra hiper szafy mamy :D zupełnie jak w filmach :D

      Delete
  18. Lovely trip to Paris! Love the photos!


    I am a FASHION STUDENT AND BLOGGER from London. I would like to invite you to my BLOG to take a look at my ideas!

    My Blog: http://renetakanevska.blogspot.co.uk
    My Facebook Page: http://www.facebook.com/rkanevska

    ReplyDelete
  19. Oh, you're so lucky ! Your photos make me dream. This dress, these bags are so beautiful.

    ReplyDelete
  20. piękne zdjęcia;) a ta torebka również mi się podoba!

    ReplyDelete
  21. the store looks incredible! I can't believe how gorgeous that hammock is - I had no idea they made such things!

    ReplyDelete
  22. Zdjęcia Paryża piękne. Nie dziwię, się, że byłaś sklepem LV oszołomiona. Na mnie ta marka, jak i zresztą inne nie robi wrażenia, a kupowanie tak drogich rzeczy uważam za .... snobizm. Kto jednak chce - niech ulega lub.... marzy i wzdycha!

    ReplyDelete
  23. Your pictures are always absolutely stunning!

    ReplyDelete
  24. Niesamowite zdjęcia, niesamowity post! Zazdroszczę :) poznać LV od podszewki to zaszczyt! :)

    ReplyDelete
  25. Zazdroszczę ci, że mogłaś tak sobie popatrzeć na te wszystkie cudeńka z LV ! :) Chyba każda dziewczyna marzy o torebce z tego sklepu :*
    zapraszam do mnie
    fashionable-sophie.blogspot.com

    ReplyDelete
  26. super, że Cię zaprosili, zdecydowanie na to zasłużyłaś :) jesteś naprawdę najfajniejszą blogerką modową i chyba jako jedyna nie gwiazdorzysz, masz coś do powiedzenia i zachowujesz się z klasą :) powodzenia, oby tak dalej! trzymam za Ciebie kciuki! :))

    ReplyDelete
  27. zazdroszczę ci

    ReplyDelete
  28. dlaczego jednym się udaje a innym nie?

    ReplyDelete
  29. Skąd bluzeczka w paski? :))

    ReplyDelete
    Replies
    1. To sukienka :) Kupiłam ją w Zarze chyba ponad rok temu

      Delete
  30. Już wiem dlaczego tak rzadko jeżdżę pod namiot... ja po prostu nie mam odpowiedniego zestawu! Dzięki Weronika, już lecę do LV :D świetna relacja, no i ta sukienka po prostu marzenie....powinni Ci ją podarować, wyglądałaś w niej przepięknie :)

    ReplyDelete
  31. O jak zazdroszczę! Boska wyprawa i piękne zdjęcia! :)

    http://dirtyhalcyon.blogspot.com/

    ReplyDelete
  32. Hej mam pytanie odnośnie twojej wycieczki po Europie. Pod jednym z postów napisałaś, że cena biletów się nie zmienia, bo bierzecie tylko bagaż podręczny. Zmieścicie tam swoje wszystkie rzeczy na kilka dni pobytu? :) A i jeszcze jedno pytanie mnie nurtuję, nie wiesz może czy za normalny bagaż trzeba coś dopłacić w przypadku tanich biletów lotniczych?
    Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Hahah, zobaczymy jak zacznę się pakować :D Ale nie sądzę,zeby był jakiś duży problem - będę po prostu prać rzeczy, boję się jedynie o całą elektronikę, bo waży strasznie dużo, a kiedy podróżuję, zabieram cały ekwipunek - dwa aparaty, ładowarki, laptop itd. Teraz chyba muszę się ograniczyć i nie wiem za bardzo co zostawić w domu. Jeśli chodzi o normalny bagaż - tak, w przypadku tanich linii, trzeba dopłacać za bagaż nadawany :)

      Delete
  33. chyba masz za dużo pienionszkow !!!!!!!!!

    ReplyDelete
  34. It is always such a pleasure and joy to read your blog posts! There is always so much awesomeness in your writing and you have such amazing writing style! :)
    Also that Sofia Coppola's bag is gorgeous! And you looked so pretty in the LV dress. :)

    ReplyDelete
  35. Jakie to wszystko piękne. :)

    ReplyDelete
  36. Masz bajkowe zycie :) tak ci zazdroszcze.. Francja jest piekna :)
    Tak mi sie podoba Twoj blog.. jesli mozesz, powiadamiaj mnie o nowych postach.. chetnie tu bede zagladac.. :)

    ReplyDelete
  37. I have been in Paris too .I love that city ♥

    Visit my new blog :http://fashionaddiction-style.blogspot.cz/

    ReplyDelete
  38. Piszesz tak pięknie, subtelnie, tak hmm.. lekko. Czytam też inne modowe blogi i muszę przyznać, iż masz najbardziej interesujący styl i przede wszystkim nie skupiasz się tylko i wyłącznie na ubraniach, a opowiadasz całą historie : )

    ReplyDelete
  39. Beautiful photos! What a fun way to spend a day in Paris.

    ReplyDelete
  40. a może myślałaś coś jak bycie reżyserem jak Sophia Coppola?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Bycie reżyserem nie, ale bardzo polubiłam tworzenie i montowanie krótkich filmików, myślę, że przynajmniej z podróży, będę cos takiego przewozić :)

      Delete
  41. A można wiedzieć jakie przedmioty zdajesz na maturze?

    ReplyDelete
  42. interesujące zdjęcia :) uwielbiam fotorelacje z podróży! :) bardzo Ci ich zazdroszczę! mam nadzieję, że i ja tam w końcu dotrę :)

    pozzzdrawiammm!

    ReplyDelete
  43. Cudowne zdjęcia! Dobry z Ciebie fotograf ;-)
    Mogłabyś napisać jakimi lakierami malujesz zazwyczaj paznokcie? Gdybyś mogła napisać firmy i numery kolorów byłabym wdzięczna ;) Zawsze podobają mi się Twoje kolory paznokci, a nie mogę trafić na takie właśnie odcienie w drogeriach czy innych sklepach :c

    ReplyDelete
    Replies
    1. Biały - Lovely 25 , pomarańczowy Essie - Braziliant 69, różowy Rimmel Salon Pro Lycra 313 Cocktail Passion, czarny Wibo nr 34 :)

      Delete
  44. cudowna musiała być ta wycieczka. dziękuję Ci, że mogłam dzięki Twoim postom, genialnym zdjęciom i wszystkim anegdotką, sama mogłam choć sekundkę pobyć w Paryżu ;) całuję :*

    ReplyDelete
  45. This sounds like a dream! The pictures of Paris are gorgeous too, I need to go back there.

    xo,
    Danie

    http://www.danienordahl.com

    ReplyDelete
  46. I absolutely adore you post...
    Ive been there myself but withiut the luxus of being toured by LV employee
    You re so lucky!!!!!!!
    Xoxo
    Rosie

    ReplyDelete
  47. Your experience with louis vuitton is really cool! And the bag is just heaven... ;)


    http://taykure.blogspot.com


    http://taykure.blogspot.com

    ReplyDelete
  48. Wow! To musiało być fantastyczne przeżycie! Ze zdjęć, OCZYWIŚCIE oprócz torebek, podoba mi się hamak, wygląda bardzo ciekawie. A w sukience bardzo Ci do twarzy:)

    ReplyDelete
  49. Everything looks so elegant and glamorous. I am so jealous of you and your Sofia Coppola stories. I'll be going to Paris next year and you made me so excited to go!
    Your Friend, Jess

    ReplyDelete
  50. Moim marzeniem od zawsze była podróż do Paryża...cóż..mam nadzieję że się kiedyś spełni :)zazdroszczę zwiedzania tak pięknego miejsca. Oczywiście nie omieszkam wspomnieć, że kreacja jest godna podziwu, pozdrawiam izkastyle.blogspot.com

    ReplyDelete
  51. amazing pictures :)
    you look so pretty and elegant!

    Http://Fashioneiric.blogspot.com

    Coline ♡

    ReplyDelete
  52. WOW! Zazdroszczę, rewelacyjna przygoda, niezapomniane wrażenia, jestem pewna, że teraz ten dzień śni Ci się po nocach!
    Pozdrawiam:)

    ReplyDelete
  53. Piękne zdjęcia, niesamowicie zazdroszczę wyprawy do Paryża. A teraz jeszcze zakochałam się w tej lampie - nie sądziłam, że LV robi takie rzeczy - i torebce ze zdjęcia nad nią.

    ReplyDelete
  54. Co to za książeczka przy kwiatach? :)
    Będzie jakiś post co ci się ogólnie podobalo w Paryzu, jakie sa twoje wrazenia?

    ReplyDelete
    Replies
    1. To notes :)Nie planuję na razie następnego wpisu z Paryża, bo okazało się, że mam mniej zdjęć, niż myślałam :)

      Delete
  55. Uwielbiam twoje wpisy chodź nie często komentuję .
    Jesteś śliczną i szczerą dziewczyną , którą można nazwać inspiracją .
    Ciekawi mnie tylko jakiej muzyki słuchasz , bo z twoich postów wiem prawie wszystko
    ;-)

    ReplyDelete
  56. Paryż <3 Baaardzo za nim tęsknię. Zazdroszczę Ci wyjazdu!

    ReplyDelete
  57. Jaki telefon? dobre jest to zdjęcie ;-)

    ReplyDelete
  58. What an unbelievable experience it must have been! That secret room sure does sound like a magic place! I love LV, but it's something I'll never in my life be able to afford :) xo

    ReplyDelete
  59. piękne zdjęcia! sklep to raj :D widzę salę lustrzaną w Wersalu :))

    ReplyDelete
  60. Dalej nie mogę przestać Ci zazdrościć tej wycieczki! Moje marzenie - Paryż. Mówią jednak , że turyści są zawiedzeni , że wyobrażali sobie to miasto zupełnie inaczej niż jest w rzeczywistości, że nie przypomina ona stolicy miłości i zakochanych... Chciałabym mieć okazję to kiedyś sprawdzić :)
    Pozdrawiam i całuję , Pamela :*

    ReplyDelete
  61. Wow lucky you!! that must have been a hell of a visit :)
    hope you enjoyed paris (I live in paris:)).

    ReplyDelete
  62. Wspaniałe,coraz bardziej Ci zazdroszczę

    ReplyDelete
  63. The LV store in Paris is truly beautiful. How nice that they have a special room for original bag creations. That must be delightful!

    ReplyDelete
  64. Kochana, jaka modna torbę wybrać na przyszły sezon ? Żeby była dobra do szkoły(pakowna), z jakiejś sieciowki?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Przerzucam się na plecaki (w dni, kiedy będzie dużo zajęć) albo małe torebki na ramię w dni luźniejsze, bo duże torebki na ramię strasznie mi przeszkadzały w tym roku. Plecak zamówiłam na allegro, myślę, że pokażę go w następnym poście :)

      Delete
  65. Love the photos! Paris looks so pretty

    ReplyDelete
  66. Kurczę, ale ten facet, który pokazuje torebki w LV jest zdziewiczały! Widzę tylko dodatki na dłoniach i nadgarstkach, oraz kształt i sposób trzymania dłoni, ale to mi wystarczy. Widać pieniądze nie służą mężczyznom,bo wtedy za bardzo zaczynają dbać o siebie. Ble :)

    Taka mała dygresja od czegokolwiek w tym poście ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Haha, to prawda, miał śmieszne dłonie :)

      Delete
  67. Nice! Rich Kid. $$$$$$$

    ReplyDelete
    Replies
    1. I was just given a tour thanks to my blog :) so I have to dissapoint you - I didn't buy anything but I wish I could though :D

      Delete
  68. You and my mom will surely enjoy each others company, she loves louis vuitton.

    ReplyDelete
  69. How awesome is your life!!! You're so cool. Everywhere you are is where I wanna be. Haha. Okay, you're really cool. Can I have an autograph? :)

    ReplyDelete
  70. Have you been in Italy? if so, which one do you prefer, France or Italy? :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Italy is like Home to me :D I surely prefer Italy :D

      Delete
  71. Sana Loius Vuitton na lang ako, para mahal mo din ako.

    ReplyDelete
  72. Tu sei la donna più bella che ho visto in vita mia :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Non credo che questo che dici possa essero vero, ma grazie mille, sei molto gentile :):):)

      Delete
  73. I've heard Moulin Rogue for like hundred times, but I really don't know what that is. Would you share me some stories about it? :) Please :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. It's basically a place where all the shows are held. But in the daylight it looks like crap and all the neighbourhood looks like crap as well. ;p

      Delete
  74. dziękuję za obszerną relację! naprawdę cudownie, że podzieliłaś się z nami, czytelniczkami doświadczeniem wizyty w LV w Paryżu! :D 99,9% z nas nigdy tego nie doświadczy... :P
    mam do Ciebie 2 pytania:
    1. skąd ta możliwość "zwiedzania LV? i to z kimś oprowadzającym
    2. z innej beczki ;P jak to robisz, że Twoje brwi wyglądają tak idealnie? :D
    z wyrazami uwielbienia, Czytelniczka :*

    ReplyDelete
    Replies
    1. 1. Zaproponowano mi to telefonicznie :), przez to, ze prowadzę bloga :)
      2. To będzie bezużyteczna odpowiedź, ale mało co z nimi robię :) Reguluję je delikatnie raz na 3 tyg. Mniej więcej w domu i tyle :)

      Delete
  75. Wyglądasz przepięknie w tej sukience! Zazdroszczę!

    ReplyDelete
  76. Takie kokony i hamaki LV to nie na camping tylko na glamping :)

    ReplyDelete
  77. Przeczytałam z zapartym tchem!U wielbiam Twój blog! Tak trzymaj :)

    ReplyDelete
  78. Droga Weroniczko!!! Piękna, obszerna relacja. Pozdrowienia K. z Poznania

    ReplyDelete
  79. jaki masz model tableta? polecasz go? :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Asus Iconia w700, jest genialny - nie mam "normalnego" komputera, wszystko robię na tym :)

      Delete
  80. Seria postów z Paryża była świetna! Dziękuję pięknie za przybliżenie mi skrawka tego cudownego miejsca ;) Nawiasem mówiąc, genialny blog! Stylizacje, fotki, styl pisania- cała oprawa na sześć plus! ;)

    Pozdrawiam!
    http://pierwszy-motylek.blogspot.com/

    ReplyDelete
  81. piękne zdjęcia:) świetny wyjazd :):):)!

    ReplyDelete
  82. Post cudowny, ale to jak zawsze :D pomyślałąm, zę ci to wkleje. Nie wiem, czy jest to ktoś znany, ale tumblr ma fajny, i nie jest z Polski, a wkleił/a cię na Tumblra :)
    http://man-boss.com/

    ReplyDelete
  83. You look so beautiful and all these pictures are so amazing. I love Paris <3

    www.lillycalling.com

    ReplyDelete
  84. Zazdroszczę Ci tej wizyty i całego wyjazdu :)

    ReplyDelete
  85. Cudowne zdjęcia! Mnie Paryż zachwycil, teraz marzy mi się podroz do Wloch?

    Mam ogromną prosbe - podasz link do aukcji na allegro gdzie kupiłas plecak lub opublikujesz jego zdjecie np. na instagramie? Pilnie potrzebuje plecaka, a ty masz niesamowite wyczucie stylu :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dzisiaj/jutro będzie w nowym poście:)

      Delete
  86. Czy do sklepu lv mogę sobie tak o wejść poogladac?
    Jesteś super !;** wiecej postów. Proszę!
    2. W jakich językach mówisz? Ze angielski to norma (ale ze aż tak perfect? Uczysz sie gdzieś?)
    A włoski to dlaczego?( i tutaj to samo pytanie)
    3. Mieszkasz w domu czy bloku?

    ReplyDelete
    Replies
    1. 1. Tak :) 2. Nie jest perfect zdecydowanie :) Aktualnie uczę się tylko w szkole, nie chodzę na dodatkowe zajęcia. Włoski - sama nie wiem, dlaczego zaczęłam się go uczyć (uczę się prywatnie), Włochy zawsze były mi po prostu bliskie :) hiszpański jeszcze (w szkole) i łacina (w szkole) 3. W bloku :)

      Delete
  87. ale mogę się chociaż zapytać czy myślałaś o uniwersytetach prestiżowych jak stanford, brown, yale czy Nyu?
    właśnie co sądzisz o nyu?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Muszę przyznać, ze na początku myślałam o studiowaniu w Stanach, ale teraz kompletnie się rozmyśliłam, więc nie, żaden z tych uniwersytetów nie wchodzi w grę. Chcę zostać w Europie (na razie) :)

      Delete
  88. Zazdroszczę pobytu :)
    W wolnej chwili zapraszam Cię i wszystkim komentujących na mój blog.
    Ja dopiero zaczynam przygodę z blogowaniem
    Liczę na twoje wsparcie :)
    Pozdrawiam!
    http://www.chwytamchwile.pl/index.php?page=blog&view=id-17

    ReplyDelete
  89. Mam pytanie. Jakie seriale teraz ogladasz? :)

    ReplyDelete
  90. Jak to się stało,że dostąpiłaś zaszczytu i mogłaś przekroczyć progi sekretnych pokoi sklepu LV w Paryżu? Oj, jest czego pozazdrościć :). Na pewno dostawanie tych wszystkich prezentów, może przyprawić o zawrót głowy, ale to zapewne bardzo miłe. Mojego bloga nie można zaliczyć do grona szafiarskich, więc nie mam co liczyć na prezenty, bo firmom się to zwyczajnie nie opłaca. Na szczęście nie czuje się rozczarowana, bo prowadzę bloga dla "wyższych celów.
    2litery

    ReplyDelete
  91. Chyba większość blogerek chciało by mieć taki talent do pisania..szczerze Ci życzę powodzenia w Twojej dalszej pracy :)) Buziaki.

    ReplyDelete
  92. czemu tak żadko dodajesz posty?? :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Żeby dodać post ktoś musi mi zrobić zdjęcia :), a nie zawsze moi znajomi mają czas

      Delete
  93. skąd bierzesz inspiracje na napisanie notki? ta- rozumiem, bo bylas w LV, mam na myśli takie luźne. siadasz i piszesz czy wcześniej masz jakiś temat wymyślony ??

    ReplyDelete
    Replies
    1. Z reguły piszę o tym, co mi wpadło do głowy w ostatnim czasie :) raczej nie wymyślam tematu tak znikąd

      Delete
  94. dasz linka do wszystkich stron gdzie jesteś / bylas w sieci ?? :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. wszystko jest u góry na blogu :):)

      Delete
  95. Niesamowite zdjęcia:) piękna i uroczysta suknia wieczorowa, boże wyglądasz tak ślicznie! Jesteś taką wspaniałą, to jest tak przyjemnie czytać twój blog <3

    ReplyDelete
  96. Szczerze zazdroszczę :) Uwielbiam LV <3 A Ty w tej sukience świetnie się prezentujesz :**

    ReplyDelete
  97. Właśnie sobie szukam bibliografii do mojej pracy licencjackiej, aż tu nagle natknęłam się na tytuł "Niewerbalna struktura dialogu" Załazińskiej A. Nie mogłam nie dociec, czy to nie przypadkiem Twojej mamy, zwłaszcza że książka wydana w Krakowie ;) Moje przypuszczenia były trafne. Twoja mama jest bardzo młoda, bardzo ładna i do tego mądrze pisze. Zdradzisz na którym kierunku wykłada?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Przekażę mamie :D Wykłada na wydziale polonistyki

      Delete
  98. Jeśli uważasz, że okolice Moulin Rouge są brzydkie to kompletnie Cię nie rozumiem. Nie wiem na ile zwiedziłaś te okolice, ale mimo, że nie są eleganckie ani bogate, to mają mnóstwo uroku, jest tam pełno bocznych wąskich uliczek, no i dosłownie parę kroków do Montmartre'u (czy to się jakkolwiek odmienia?), o którym chyba nie możesz powiedzieć, że jest nieciekawy, bo to cudownie artystyczna dzielnica. Zawiodłabyś mnie twierdząc, że podoba Ci się tylko to co najbardziej w Paryżu wykwintne.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Źle się wyraziłam, bo napisałam "sąsiedztwo", a chodziło mi o plac Pigalle i ulicę, na której jest Moulin Rouge, a to miejsce, wg mnie, żadnego uroku nie ma. Nie mówię o żadnych bocznych uliczkach, a kompletnie nie o Montmartre, które mi się bardzo podobało

      Delete
  99. Mnie tez bardziej oczarował Rzym niż Paryż :) Długo uczysz się włoskiego ?

    ReplyDelete
  100. http://www.zara.com/pl/pl/trf/sp%C3%B3dnice/sp%C3%B3dnica-%C5%BCakardowa-z-falban%C4%85-c269213p1433544.html
    podoba Ci się ?

    ReplyDelete
  101. a może idziesz w stronę aktorstwa?! :D

    ReplyDelete
  102. Podobają ci sie conversy? Gdybys miala kupować jakie to by były? Zastanawiam się czy warto wydać na nie ponad 200zł ;<

    PS
    Czemu nie trawisz tak Paula Coelho? Nie odczytujesz w jego ksiazkach pewnych madrch cytatow? :) strasznie mnie to ciekawi :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Uwielbiam conversy :) Mam białe przed kostkę (ulubione) i czarna za kostkę. Nie czytałam żadnej książki Coelho, trochę się boję, po tym jak przeczytałam wszystkie te cytaty, w których żadnej mądrości nie potrafię znaleźć ;D

      Delete
  103. My blog with fashion inspirations – www.kashmirinspirations.blogspot.com.

    ReplyDelete
  104. Naleśniki z brokułem, fetą i kurczakiem! Może znajdziesz coś dla siebie i rzucisz okiem :)
    http://www.recipesandstories.pl/2013/08/nalesniki-z-brokuem-kurczakiem-i-feta.html

    ReplyDelete
  105. Przepiękne zdjęcia! :)
    Aż od nich bije aura szyku, elegancji, stylu- stolicy wszystkiego, co najlepsze. :)

    ReplyDelete
  106. I love LV in Paris. Such a gorgeous store. You look amazing. Check out the awesome giveaway on my blog: http://www.lattesandlipstick.com/2013/08/fridas-little-soap-shop-and-giveaway.html

    ReplyDelete
  107. super zdjęcia,świetny klimat, odwiedziłam Paryż tylko raz, dwa lata temu- i po obejrzeniu Twoich zdjęć stwierdzam, że znowu chętnie się tam wybiorę. pozdrawiam!

    ReplyDelete
  108. You are so lucky to be there, happy for you :)

    Www.ninasavenue.blogspot.com

    ReplyDelete
  109. Cudowne zdjęcia! <3
    Wiem, że to nie jest najlepsze miejsce ale chciałabym zaprosić do siebie ;)
    http://incorrectdreamer-m.blogspot.com/

    ReplyDelete
  110. wow, what a lovely opportunity! it's like a dream :) thanks for the backstage pass to LV <3

    new follower! your blog and life seem so surreal!

    http://iloveyouvalentine.blogspot.com/

    ReplyDelete

If you can't see your comment or my answers click 'Load more' :) / Jeśli nie widzicie wszystkich komentarzy albo moich odpowiedzi, kliknijcie w 'Load more' :)